Redakcja Footblic.com postanowiła pierwszy raz ocenić indywidualnie grę polskich zawodników po ostatnim meczu. Mamy nadzieję, że spodoba się Państwu ten typ tekstu. Oceniamy w skali od 1 do 6.
£ukasz Fabiański 3 przy żadnej z bramek nie zawinił. Mimo, że skutecznie wyłapywał dośrodkowania przeciwnika nie mógł wczuć się w grę. Często wykopywał niecelnie piłkę, co było następstwem rozgrywania akcji przez Irlandczyków.
Marcin Wasilewski -3 grał skutecznie w defensywie do momentu pierwszych zmian w drużynie Irlandii. Później nie mógł sobie poradzić z szybkim skrzydłowym.
Dariusz Dudka -3 w całym spotkaniu zaliczył kilka dobrych interwencji, między innymi wybił piłkę z linii bramkowej, ale nie możemy zapomnieć o jego wielu błędach, które powodowały niepotrzebne zamieszanie.
Bartosz Bosacki +2 gra w klubie to nie to samo co w reprezentacji (choć nawet ostatnio w Lechu siedział na ławce rezerwowych). Po jego pomyłkach robiło się gorąco pod bramką Fabiańskiego, często nie mógł nadążyć nad szybszymi rywalami.
Jakub Wawrzyniak +2 starał się grać ofensywnie, jednak jego wyjścia nie dawały żadnych rezultatów. Często nie zdążał powrócić do linii defensywnej, przez co przeciwnicy mieli dużą swobodę na lewej flance.
Jakub Błaszczykowski +4 zagrał tylko 45 minut, mimo to był najlepszym grającym Polakiem na boisku. Starał się ile tylko mógł, jego sprinty z piłką po prawej stronie robiły wiele zamieszania w szeregach defensywnych Irlandii.
Rafał Boguski 3 ma małe doświadczenie w grze na międzynarodowej arenie, jednak wyszedł do gry bardzo skoncentrowany. Dużo biegał, przez co rywalom ciężej było go upilnować. Czasami zwalniał niepotrzebnie grę, no i nie pomagał Mariuszowi Lewandowskiego w defensywie.
£ukasz Garguła 2 przez całe spotkanie był niewidoczny. Nie był zbyt pomocny w defensywie (a jeśli już to pomagał rywalom gdy tracił piłkę). Gdyby nie asysta wszyscy jednogłośnie orzekliby, że jego występ był kompletną katastrofą.
Mariusz Lewandowski 4 harował jak wół, przeszkadzał rywalom, do tego celnie podawał do przodu. Widać było, że służy mu opaska kapitana, może powinien dostawać ją częściej?
Jacek Krzynówek -4 powoli powraca do formy. W spotkaniu przeciwko Irlandii zaliczył więcej dobrych zagrań, niż tych nieudanych. Był bliski strzelenia bramki z dystansu, jednak zabrakło trochę szczęścia.
Paweł Brożek -2 całkowicie niewidoczny, dostał jedno dobre podanie (od przeciwnika), którego nie wykorzystał. Co prawda widać było, że bardzo mu zależało na strzeleniu bramki, ale niestety na chęciach się skończyło.
Roger Guerreiro 4 zaliczył asystę oraz strzelił bramkę, czego chcieć więcej od zawodnika, który ostatnio formą nie zachwycał?
Robert Lewandowski -4 strzelił przepiękną bramką na wagę zwycięstwa. Jest jeszcze młody, więc wyobraźcie sobie co ten chłopak będzie wyprawiał na boisku za kilka lat…
Tomasz Jodłowiec grał za krótko, aby oceniać jego grę.