Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Autor Wątek: Motywacja - 50% sukcesu  (Przeczytany 1139 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

toporow

  • *
  • Podziękowania otrzymane: 0
    • Zobacz profil
Motywacja - 50% sukcesu
« dnia: Maj 28, 2008, 11:25:24 »
Ju? tylko kilkana?cie dni dzieli nas od pierwszego meczu Polak?w na Mistrzostwach Europy. Zapewne ka?dy z naszych rodak?w chcia?by pokona? Niemc?w na tak wielkiej imprezie. Osobi?cie s?dz?, ?e Polacy co najmniej zremisuj? (je?li nie wygraj?) z nimi. Zgadnijcie dlaczego. Ot?? m?wi? Wam: my mamy tak wielk? motywacj?, ?eby w ko?cu przerwa? to jarzmo ci?g?ych pora?ek z naszym zachodnim s?siadem, a do tego chcemy zaistnie? na nowo w pi?karskim ?wiecie, a nie tu?a? si? gdzie? ko?o 20 miejsca w rankingu FIFA. Aha, no i nie mo?emy zapomina?, ?e mamy Leo, kt?ry jak nikt inny potrafi cz?owieka zmobilizowa? do dzia?ania.

Przechodz?c do sedna sprawy. Nie wiem czy zauwa?yli?cie, ale motywacja to ju? po?owa sukcesu, drugie p?? zale?y wy??cznie od nas.

Ostatnio (przez jakie? 4-5 miesi?cy) obserwowa?em zakochanego ch?opaka, kt?ry przez niespe?na 4 miesi?ce zdobywa? pewn? dziewczyn?. Wiecie jak on w ci?gu tego jak?e kr?tkiego czasu potrafi? si? zmieni?? Z ocenami wyra?nie poszed? w g?r?, intensywniej trenowa? sport, no i zacz?? by? zauwa?any przez osoby, dla kt?rych praktycznie m?g?by nie istnie?. Niestety ta m?oda kobieta wyjecha?a, z tego co si? dowiedzia?em przemy?la?a wszystkie sprawy i... po powrocie zdecydowa?a, ?e (przynajmniej w tym momencie) nie chce by? w ?adnym zwi?zku. Jej adorator przyj?? to bardzo spokojnie, ale m?g?bym si? zastrzeli?, ?e nie?le musia?o si? w nim "gotowa?". Przez nast?pny miesi?c opu?ci? si? wyra?nie w nauce, co prawda sport nadal trenowa?, ale ju? nie z tym polotem. Zapyta?em si? go w ko?cu co si? z nim dzieje, on mi odpowiedzia?:
"Za bardzo przyzwyczai?em si? do uczucia zakochania. Gdy wstawa?em rano, to po to, ?eby zobaczy? si? w?a?nie z ni?, uczy?em si? i trenowa? dla niej, aby by?a ze mnie dumna. Teraz wstaj? po to, ?eby zrobi? ju? kt?ry? z kolei dzie? ?wicze? A6W, p?j?? do szko?y, wr?ci? do domu, odpocz??, p?j?? na trening, nauczy? si? i spa?. Brakuje mi tego - naszych rozm?w, ?art?w... Brakuje mi tych moment?w, kiedy le?a?em na ???ku i marzy?em o niej. Teraz staram si? nie my?le?, bo to boli".

W moim felietonie poda?em dwa przyk?ady motywacji. pierwszy to taki, kt?rym chcemy udowodni?, pokaza? co? komu?, a drugi to taki, ?e chcemy co? zrobi? dla osoby, na kt?rej nam bardzo zale?y. Co prawda poda?em TYLKO dwa sposoby motywacji, ale tak naprawd? to sama motywacja jest najwa?niejsza, nie wa?ne jaka, byle ?eby by?a na tyle mocna aby?my dzi?ki niej czuli, ?e mo?emy przenosi? g?ry.
"If you are first you are first. If you are second you are nothing." Bill Shankly
"Nie ma porażek, są tylko nowe doświadczenia."

Ichigo^

  • *
  • Podziękowania otrzymane: 0
    • Zobacz profil
    • http://www.ichigo-portfolio.yoyo.pl/index.php?list=
Motywacja - 50% sukcesu
« Odpowiedź #1 dnia: Maj 30, 2008, 10:37:31 »
co do nimcow, i chociaz w nich mieszkam to ich nienawidze! szkopy robia sobie zarty z polakow, a ja jestem patriota i nie raz sie juz za polske bilem!.. Polska wygra... Musi...

Co do drugiego przykladu...U mnie jest odwrotnie daltego nie mam dziewczyny... jak sie zakocham to mysle tylko o niej i nie moge sie na niczym innym skupic...

PS. Dobry felietonik.
Sweet BB spalilo mnie na stosie..

Abik

Motywacja - 50% sukcesu
« Odpowiedź #2 dnia: Maj 30, 2008, 10:45:15 »
co do tej dziewczyny to mam podobnie ;p tyle, ?e ja sam w sobie jestem do?? ambitny
ale rzeczywi?cie co? takiego jest :P chocia? te? mam troch? jak etrhil, ?e jak jestem zakochany to my?l? ca?y czas o dziewczynie, ale to mi i tak jako? nie przeszkadza... (w sumie nie przeszkadza?o ;p bo teraz jestem wolny )

co do tego o pi?karzach no to te? racja og?lnie... ale je?li mamy obstawia? wynik meczu z Niemcami to ja stawiam na przegran? naszych ... co najwy?ej remis.. bo jednak motywacja to tylko po?owa sukcesu... a nie jej ca?o??...
z reszt? Polacy jako naród mają takie jakieś dziwne bariery i jakoś nie sądzę, ?eby nasi byli kiedykolwiek wstanie wygra? z Niemcami czy na przyk?ad z Angli?... niestety...
« Ostatnia zmiana: Sierpień 30, 2013, 13:57:44 wysłana przez Annoyer13 »