Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Autor Wątek: Ostatnia szansa: Feyenoord Rotterdam - Lech Poznań  (Przeczytany 1225 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

toporow

  • *
  • Podziękowania otrzymane: 0
    • Zobacz profil
Ostatnia szansa: Feyenoord Rotterdam - Lech Poznań
« dnia: Grudzień 17, 2008, 15:13:54 »


Już o 20:45 Lech Poznań rozegra swoje ostatnie spotkanie w fazie grupowej Pucharu UEFA. Aby awansować dalej, niezbędny jest komplet punktów. Ciekawe tylko, czy Lechici dadzą radę pokonać Feyenoord Rotterdam.

Kolejarz obecnie zajmuje trzecią lokatę w grupie, z dwoma punktami na koncie. ¯eby awansować bez jakichkolwiek problemów musi wygrać 0:2. Taki wynik wcale nie wydaje się być marzeniem. Lech w tym sezonie jest bardzo silną drużyną, pokazując już niejednokrotnie, że można powalczyć z takimi ekipami jak Nancy, CSKA czy Deportivo.

Mecz o awans, Polacy rozegrają na Feijenoord Stadion. „Wanna” (taki przydomek nosi ten obiekt) pomieści 51 tysięcy kibiców. Ten stadion wiele razy gościł u siebie finalistów Pucharu UEFA, Pucharu Zdobywców Pucharów oraz Pucharu Klubowym Mistrzów Europy.

Lech Poznań musi wygrać, jeśli zamierza jeszcze w tym sezonie zaprezentować się na europejskich stadionach. Jesienna runda pokazała jak naprawdę jest silna ta drużyna. Mimo początkowych wpadek, udało jej się zająć przed zimową przerwą pierwsze miejsce w lidze. Na dodatek, wiele emocji podopieczni Franciszka Smudy przysporzyli polskim kibicom swoimi spotkaniami w ramach Pucharu UEFA. Nie ważne czy to był kibic Lecha, Wisły, Arki, Polonii, ale każdy dopingował drużynę z Wielkopolski. Właśnie w takich meczach jak z Nancy, CSKA czy Deportivo, Lechici zdobywają punkty dla polskich drużyn. Dzięki czemu później możliwe, ze będziemy mieli lepszą sytuację w Europie. Oczywiście w jeden sezon nic się nie zrobi, nawet jeśliby Poznaniacy zdobyli to trofeum (choć w to akurat wątpię), tu trzeba kilkuletniej pracy.

Co do najbliższego spotkania. Wczoraj Włodzimierz Smolarek oglądał trening Polaków, oczywiście nie obyło się bez rad:
„Piłkarze Kolejorza muszą być od pierwszej do ostatniej minuty bardzo skoncentrowani, bo Feyenoord jest bardzo nieobliczalny i zawsze może zrobić niespodziankę.
Zdecydowanie najsilniejszym atutem Feyenoordu jest napastnik, Roy Makaay. On ma nosa do strzelania bramek. Na pewno Lechici będą musieli go dobrze przykryć. Do tego należy wspomnieć o długim utrzymywaniu się przy piłce, co jest typowe dla holenderskiego futbolu.”

Warto w tym miejscu dodać, że Kolejorz z tym utrzymywaniem się przy piłce zbyt wielkich problemów nie ma. Co pokazał już kilkakrotnie grając na silniejszych rywali. Dużym atutem polskiego zespołu jest na pewno ofensywa. Tacy zawodnicy jak Robert Lewandowski, Sławomir Peszko i Semir Sztilić będą dużym utrudnieniem dla defensywy gospodarzy. Natomiast jeśli chodzi o linię obronną Lecha, to jest trochę gorzej. Niby Smuda dysponuje dobrymi zawodnikami, ale zawsze zdarzy się im jakiś kiks lub po prostu czasem zabraknie szczęścia.
- „Wiemy o co gramy, jutro jest dla nas najważniejszy mecz w tej rundzie. Każdy to czuje, presja może będzie, ale podołamy zadaniu” – obiecuje Sławomir Peszko. Optymistycznie o spotkaniu wypowiada się także Robert Lewandowski:
„W środę na pewno damy z siebie wszystko, nie będziemy się oszczędzali. Wiadomo, że po całej rundzie, nie mamy już tyle sił, ale to dla nas kluczowy mecz, decydujący o awansie do następnej rundy Pucharu UEFA. Mam nadzieję, że wygramy taką różnicą bramek, jaka będzie potrzebna do awansu. Oczywiście każdy chciałby zagrać od pierwszej minuty i ja też liczę na występ. Zapowiada się niezła atmosfera i fajny mecz.”
Jeśli tylko Lechici nie przestraszą się rywala i wyjdą z podniesioną głową na murawę boiska to możliwe, że będziemy oglądali fenomenalne widowisko. Feyenoord gra już tylko o prestiż. Dla nich już jest to ostatnie spotkanie w Pucharze UEFA, nie mają nawet szans na awans. Holendrzy zapowiadają grę do upadłego, również Michał Janota (choć Holendrem z pewnością nie jest):
„Na pewno nie odpuścimy tego meczu i będziemy chcieli zdobyć trzy punkty. Dla mnie gra przeciwko polskiemu zespołowi to na pewno większe emocje. Gdy już wyjdę na boisko wszystko będzie normalnie. Z tymi zawodnikami Kolejorza, którzy znaleźli się kadrze meczowej nie miałem akurat przyjemności występować w reprezentacjach młodzieżowych. Moi koledzy z Lecha, do Rotterdamu nie przyjechali.”

Feyenoord już od początku sezonu boryka się ze słabą formą. Prasa spekuluje, że szkoleniowiec - Gertjan Verbeek – pokłócił się z niektórymi zawodnikami, ale nikt tego oficjalnie nie obwieścił. Dodatkowym problemem dla trenera jet plaga kontuzji, która opanowała jego drużynę. Dotąd ta ekipa rodem z Holandii była przez polski zespół niepokonana. Motywacją dla rywali Lecha będzie, to iż chcą się godnie pożegnać z europejskim pucharem, zagrają więc dla kibiców.

Lech jest pełen nadziei na awans. Walki nie zabraknie, ambicji także. Umiejętności wystarczające mają, aby pokonać rywali, którzy są obecnie w dołku. Warto także dodać, że po tym spotkaniu Feyenoord kilka dni później będzie rozgrywał bardzo ważne spotkanie ligowe z PSV, czy w takim razie szkoleniowiec gospodarzy wystawi najsilniejszą jedenastkę? Tak czy siak, Lechici mają jedno zadanie… muszą wygrać.

„Dużo mówiło się o ewentualnym rezerwowym składzie Feyenoordu, no ale przecież, ja nie będę namawiał trenera Varbeeka, żeby posłał na boisko wszystkich swoich najmocniejszych zawodników. Z tego co nam wiadomo gospodarze wystawią jednak możliwie najsilniejszą „jedenastkę". W Internecie zdążyliśmy już jednak przeczytać doniesienia o tym, że z powodu kontuzji nie zagra jednak van Bronckhorst. My oczywiście będziemy grali o zwycięstwo. Nie mamy nic do stracenia, albo rybka, albo ... akwarium. To nasz ostatni mecz w tym roku i musimy wypruć z siebie wszystko co mamy. Jeśli chodzi o Lewandowskiego, to tym razem zagra od pierwszej minuty”
– zakończył Franciszek Smuda.

Włoch Paolo Dondarini będzie sędzią głównym środowego spotkania Pucharu UEFA pomiędzy Feyenoordem Rotterdam a Lechem Poznań. Asystentami arbitra głównego będą Nicola Nicoletti i Roberto Carrer. Sędzią technicznym będzie Massimiliano Velotto. Mecz będzie transmitowany przez TVP 2 o godzinie 20:45.
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 05, 2010, 20:28:19 wysłana przez Annoyer13 »
"If you are first you are first. If you are second you are nothing." Bill Shankly
"Nie ma porażek, są tylko nowe doświadczenia."

Abik

Ostatnia szansa: Feyenoord Rotterdam - Lech Pozna?
« Odpowiedź #1 dnia: Grudzień 17, 2008, 17:00:03 »
no kurcze mam wielką nadzieję, że się Lechitom uda wygrać i nastrzelać tyle ile trzeba ; p
sam obstawiam 1:4 dla Lecha choć zadowoliłoby mnie też 0:2 : P
w każdym razie co by nie było i tak już pokazali, że potrafią dobrze grać w piłkę i myślę, że w przyszłym sezonie powalczą też w pucharach europejskich ;]

Jaqutsubu

  • *
  • Podziękowania otrzymane: 0
    • Zobacz profil
Ostatnia szansa: Feyenoord Rotterdam - Lech Pozna?
« Odpowiedź #2 dnia: Grudzień 18, 2008, 10:49:00 »
no i wygraliśmy... ;q
Nic Mi Nie Wychodzi ;<

Abik

Ostatnia szansa: Feyenoord Rotterdam - Lech Pozna?
« Odpowiedź #3 dnia: Grudzień 18, 2008, 13:48:00 »
no pięknie ; p
ja się bardzo ciesze kurde :D teraz żeby tylko pozytywnie losowanie wypadło i będzie już zupełnie pięknie! ;)

Annoyer13

  • *****
  • Podziękowania otrzymane: 34
  • zzz
    • Zobacz profil
    • Ranking hostingu
Ostatnia szansa: Feyenoord Rotterdam - Lech Pozna?
« Odpowiedź #4 dnia: Grudzień 18, 2008, 15:46:41 »
Wiedziałem, że się nie zawiodę na Lechu ($$$). ;p


Wielokrotne powtarzanie kłamstwa nie czyni go prawdą.