Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Autor Wątek: Podsumowanie 5 kolejki polskiej Ekstraklasy  (Przeczytany 1468 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

toporow

  • *
  • Podziękowania otrzymane: 0
    • Zobacz profil
Podsumowanie 5 kolejki polskiej Ekstraklasy
« dnia: Wrzesień 15, 2008, 13:19:19 »
Spotkania ligowe po dwutygodniowej przerwie zawsze stoją pod znakiem zapytania, gdyż przez ten czas wszystkie drużyny mogą coś zmienić w swojej grze. Jak się spodziewaliśmy, 5. kolejka obfitowała w gole oraz zaskoczenia.


£KS £ódź 1:0 Jagiellonia Białystok
Obie ekipy nie mogły wystawić w meczu swoich wszystkich najsilniejszych zawodników, gdyż dosięgła ich plaga kontuzji. Mecz do najciekawszych nie należał, ale jedno trzeba przyznać. Gospodarze pokazali, że mają ambicję i wolę walki. Grali do ostatniego gwizdka i na pewno podopieczni Probierza będą sobie pluć w brodę, gdyż był to chyba najlepszy mecz £KS’u jak do tej pory w lidze.

Ruch Chorzów 2:0 Cracovia Kraków
Po odejściu Duszana Radolskiego z ławki trenerskiej „Niebieskich” nie spodziewaliśmy się, że awaryjnie powołany (z urlopu!) Pietrzak będzie umiał w tak krótkim czasie pociągnąć taką drużynę. Udało się. Formacje Ruchu zagrały blisko siebie, przez co ułatwione zadanie mieli napastnicy. Warto także dodać, że to właśnie oni zapewnili zwycięstwo gospodarzom.

Śląsk Wrocław 2:1 GKS Bełchatów
Po świetnym początku drużyna prowadzona przez Pawła Janasa zwyczajnie opadła z sił. To co, że przeważali przez większą część spotkania. To co, że oni mieli więcej okazji na zdobycie gola. Ale nie było widać woli walki i ambicji. Właśnie te cechy posiadali gospodarze, którzy praktycznie w ostatniej akcji zdobyli zwycięskiego gola.

Lechia Gdańsk 3:1 Odra Wodzisław
Drugie wygrane spotkanie i oba na własnym obiekcie. W pierwszej połowie dominowali podopieczni Zielińskiego, którzy co rusz znajdowali się wokół pola karnego Odry, niestety nikt nie potrafił umiejętnie zmieścić piłkę w siatce. Niemoc strzelecka zemściła się kilka minut przed przerwą, kiedy to drużyna gości wyszła na prowadzenie. Po przerwie było widać, że Jacek Zieliński odpowiednio umotywował swoich piłkarzy. Już od pierwszych minut drugiej połowy starali się często atakować. Jednak tym razem ze skutkiem. Strzelili trzy bramki i wygrali spotkanie. Warto także dodać, że w ich zwycięstwie pomogli także dwaj rywale (Dudka i Gierczak), którzy to po obejrzeniu czerwonego kartonika musieli opuścić boisko.

Legia Warszawa 2:0 Arka Gdynia
Spotkanie zapowiadało się bardzo ciekawie, gdyż właśnie dwa sezony temu Zagłębie Lubin prowadzone przez Michniewicza zapewniła sobie mistrzostwo kraju poprzez zwycięstwo nad Legią. Niestety w tym meczu podopieczni „polskiego Mourinho” nie zachwycili. Grali głównie długimi piłkami na napastników. Jednak ta taktyka była o tyle niemrawa, gdyż do defensywy „Legionistów” powrócił Hiszpan – Astiz – który potrafił uporządkować grę w obronie. Warto także podkreślić, że świetnie w tym spotkaniu zagrał Radović, który swoimi zagraniami upokarzał rywala.

Polonia Bytom 0:4 Polonia Warszawa
Drugie spotkanie wygrane dużą różnicą goli i drugi hattrick. Tym razem swoimi strzeleckimi umiejętnościami popisał się Daniel Mąka, który wszedł na boisko koło 55. minuty! Prawda jest taka, że dopóki grał w drużynie gospodarzy Broniewicz (został ukarany czerwoną kartką w 30. minucie) to Bytomianie wyglądali na drużynę lepszą. Stracili gola, później starali się odrobić straty, ale poszły trzy kontry i zrobiło się 0:4 dla ekipy gości.

Górnik Zabrze 1:0 Piast Gliwice
Pierwszy gol, pierwsze zwycięstwo i pierwsze w tym sezonie „wypadek” z „kibicami”. Po meczu nikt nie mówił o tym, że Zabrzanie w końcu odnieśli korzystny rezultat, ale o chuliganach, którzy przez dziesięć minut zatrzymali przebieg spotkania. Jeśli chodzi o samo spotkanie, to widać było, że gospodarze są bardzo zmobilizowani do działania. Udało się strzelić jedną bramkę, a mogłoby być więcej, gdyby nie Hajto, który zamiast z jedenastu metrów umieścić piłkę w siatce starał się trafić w reklamy (co mu się udało).

Wisła Kraków 1:4 Lech Poznań
Hit kolejki i wielkie zaskoczenie. Chyba nikt nie spodziewał się, że podopieczni Smudy rozbiją Wisłę w Krakowie (!) tak dużą różnicą goli. Dzisiaj jeśli kupimy jakąkolwiek gazetę sportową na pierwszej stronie przeważnie zauważymy tytuły typu „Wisła na kolanach”. I z tym trzeba się zgodzić. Lech zaprezentował bardzo ofensywny futbol, a zaskoczeni obrońcy Skorży tak naprawdę nie wiedzieli co się dokładnie dzieje. Ale jeszcze gorzej było z bramkarzem „Białej Gwiazdy”, który zawinił przy trzech bramkach. Przed potyczką z Tottenhamem Skorża będzie miał poważny dylemat związany z pierwszym golkiperem.
"If you are first you are first. If you are second you are nothing." Bill Shankly
"Nie ma porażek, są tylko nowe doświadczenia."

Abik

Podsumowanie 5 kolejki polskiej Ekstraklasy
« Odpowiedź #1 dnia: Wrzesień 15, 2008, 15:23:21 »
Cytat: "toporow"
Chyba nikt nie spodziewał się, że podopieczni Smudy rozbiją Wisłę w Krakowie (!) tak dużą różnicą goli.

eee tam :D
hehe nie no tak serio to ja na przykład byłem zaskoczony ;p obstawiałem  3:3... chociaż wydawało mi się trochę ryzykowne stwierdzenie, że Wisła mogła by stracić aż tyle goli... widać straciła jeszcze więcej (przy okazji strzelając mnie niż myślałem :P )...
ogólnie ciekawa kolejka i ciekawa sytuacja sytuacja w tabeli bo chyba 4 drużyny (Wisła, Legia, Polonia, Arka) mają 10 pkt, a piąty Lech ma 9 ;p więc można powiedzieć, że zaczyna się wszystko trochę od nowa :P

Wiracha

  • *
  • Podziękowania otrzymane: 0
    • Zobacz profil
  • Użytkownik jest na liście obserwowanychObserwowany
Podsumowanie 5 kolejki polskiej Ekstraklasy
« Odpowiedź #2 dnia: Wrzesień 15, 2008, 15:34:21 »
szczerze powiedziawszy to nawet jestem trochę zaniepokojony.........

Wisła naprawdę była dużo słabsza w tym meczu..... A zbliża się mecz z Tottenhamem.....
I wpadki bramkarskie to duży kłopot dla Wisły.....

Też obstawiałem remis..... 2:2.... Oby wynik 4:1 to był geniusz Lechitów a nie wielka słabość Wiślaków....

Lech- Austria tu ma być pogrom ze 4:0.......

toporow

  • *
  • Podziękowania otrzymane: 0
    • Zobacz profil
Podsumowanie 5 kolejki polskiej Ekstraklasy
« Odpowiedź #3 dnia: Wrzesień 15, 2008, 16:49:28 »
Cytat: "Wiracha"
Wisła naprawdę była dużo słabsza w tym meczu..... A zbliża się mecz z Tottenhamem...

Mecz ligowy, a mecz w PUEFA to zupełnie coś innego. Wątpię, aby piłkarze do niego podeszli trochę wyluzowani, gdyż po prostu każdy gol będzie się liczył. Wątpię, aby któryś z zawodników nie pokazał 100% swoich możliwości, warto także dodać, że Skorża umie umotywować swoich piłkarzy.

Cytat: "Wiracha"
Lech- Austria tu ma być pogrom ze 4:0

W tym meczu jestem trochę spokojniejszy o formę naszego zespołu. I myślę, że wynik 2:0:, 3:0, no góra 4:0 zaskoczeniem nie będzie. O ile zagramy mądrze w tyłach, to ze strzeleniem bramek problemów nie będzie.
"If you are first you are first. If you are second you are nothing." Bill Shankly
"Nie ma porażek, są tylko nowe doświadczenia."

Abik

Podsumowanie 5 kolejki polskiej Ekstraklasy
« Odpowiedź #4 dnia: Wrzesień 18, 2008, 19:07:03 »
no na chwilę obecną mamy 2:1 dla Austrii Wiedeń :s
ale nie o tym chciałem pisać o.o widzieliście co zrobił Bąk? ... chodzi mi o to jak uderzył normalnie Bandrowskiego w papę o.o Polak kurde Polaka... jeszcze pół biedy jakby to było w lidze gdzie wiadomo... wszyscy się leją... ale na europejskich pucharach? o,o
szczerze powiem Bąka nigdy nie lubiłem i uważałem, że jest słabym zawodnikiem nawet jak na Polskę... ale bez jaj :P
w ogóle nie będę się też już wypowiadał na temat ogólnie austriaków w tym meczu (kibiców i zawodników) bo to jest śmieszne...
eh... piłka schodzi na psy...

Wiracha

  • *
  • Podziękowania otrzymane: 0
    • Zobacz profil
  • Użytkownik jest na liście obserwowanychObserwowany
Podsumowanie 5 kolejki polskiej Ekstraklasy
« Odpowiedź #5 dnia: Wrzesień 19, 2008, 15:31:30 »
Bąk kurde powinien wylecieć wtedy z boiska....
Wtedy jak by grali w 10 to Lech by coś strzelił bo grał nieźle.....

I wisła też 2:1 przegrała.....

Oby dwa kluby przegrały 2:1 ich poziom w porównaniu do przeciwnika był w miarę zadowalajcy.....

Lech na pewno przejdzie dalej... Wisła mam taką nadzieje...