Kenty, ale ja nie robię tak, że jak wygrywają to spoko, a jak przegrywają to jadę na nich. Dla mnie oni czy tam z kimś wygrają czy przegrają to i tak są słabi, i tyle. Nigdy ich nie podziwiałem i nie robiłem z nich gwiazd czy bohaterów. Mamy w kadrze przeciętniaków i tyle. W ogóle nasza piłka pada. Zobacz sobie na młodzieżówki innych krajów. Choćby Meksyk - niby kraj gówniany, bida z nędzą a piłkarzy mają genialnych i za kilka lat imho będą walczyć o najwyższe trofea.