Czasem si? cz?owiek zastanawia?em nad pewn? prawid?owo?ci?. Panuje powszechna opinia, ?e podobno przyznawanie si? do bycia "Polakiem"- jest co najmniej podejrzane. Zaraz nasuwaj? si? skojarzenia albo z ponad milionow? rzesz? pracuj?cych na emigracji (to za granic?)- albo z moherowo-radiomaryjn? cz??ci? spo?ecze?stwa ( to w kraju). Dlaczego mam ukrywa?, ?e jestem dumny z bycia Polakiem? Z mojej narodowo?ci, z moich korzeni (a przynajmniej ich cz??ci)? Ja jestem dumny. I ka?dy z nas powinien by?. Dlaczego? Z kilku b?ahych powod?w:)
Jestem dumny przede wszystkim:
Za husari?. Za najlepsz? ci??k? jazd? na ?wiecie.
Tak tak, najlepsz?. Husaria jako formacja, by?a "hitem sezonu" na polach bitew- i to bez ma?a przez 200 lat! Przez dwa wieki, nasza wspania?a jazda, gdzie si? nie pojawi?a, tam zostawia?a zgliszcza, trupy i p?acz dzieci. Mia?a kilka pora?ek, owszem- ale wyliczono, ?e najd?u?szy okres bez pora?ki husarii wynosi STO DWADZIE?CIA PI?? lat! Zbierali baty wszyscy po kolei: Turcy, Rosjanie, Szwedzi, Austriacy, Niemcy, Turcy, Tatarzy, Kozacy... By?a to fenomenalna formacja- por?wna? to mo?na jedynie do dzisiejszych ameryka?skich Abrams?w. ?wietnie wyposa?one, bardzo zwinne i ogromnie szybkie ( w swojej klasie, oczywi?cie). Dodaj?c do tego profesjonalizm dow?dc?w i ogromne morale oddzia??w... Husarii ba? si? wtedy w Europie KA?DY. Wielokrotnie, jej atak przewa?a? szal? zwyci?stwa na nasz? stron?. Tak by?o m.in:
Pod Kircholmem (1605 rok)
4000 Polak?w( 1900 husarii) vs. 11 000 Szwed?wWygrana!Bitw? prze?y?o:
3900 Polak?w ---
5000 Szwed?w
Bitwa pod K?uszynem - 16106 500 Polak?w( 5 500 husarii) vs. ok. 35 000 RosjanWygrana!Bitw? prze?y?o:
6 200 Polak?w ---
30 000 Rosjan
Kolejna przyk?adowa wiktoria: druga bitwa pod
Chocimiem w roku 1673, pod hetmanem Janem Sobieskim.
29 000 Polak?w( 1690 husarii) vs. ok 35 000 Turk?wWygrana!Bitw? prze?y?o:
(nieznana liczba, bliska stanu wyj?ciowego) Polak?w ---
ok. 6000 Turk?w
Turcy od tego momentu nabrali do Rzeczypospolitej wielkiego respektu:)
A 10 lat p??niej, Turcy wybrali si? tym razem w odwiedziny do Wiednia. Wiede? poprosi? o pomoc- i nasi pojechali- tak samo jak na Euro, hehehe
Wiede? 1683 70 000 Polak?w, Niemc?w i Austriak?w( 1690 husarii) vs. ok 138 000 Turk?wWygrana!Bitw? prze?y?o:
68 500 "Aliant?w" ---
ok. 128 000 Turk?w
Obl??enie Wiednia zako?czy?o si?- Armia turecka, kt?rej w wi?kszo?ci uda?o si? uj??, straci?a ogromn? cz??? uzbrojenia
(w tym wszystkie dzia?a), oraz prawie ca?e zapasy wojenne. A bitw? przerwa?a....noc

by?o jeszcze wiele, naprawd? wiele znakomitych bitew, w kt?rych pancerny walec husarii mia?d?y? obce wojska... Bywa?y te? pora?ki- cho?by pod ???tymi Wodami- gdzie o pora?ce zadecydowa?a nie tyle taktyka typowo bojowa, ani duch bojowy, co zdrada kozak?w rejestrowych i b??dy w taktyce (m. in podzielenie korpusu na 3 oddzielne cz??ci- gdy trwa?a bitwa, cz??? armii by?a oddalona o 100 km!).
A jak si? sko?czy?a ta pi?kna, rycerska historia najlepszej formacji bojowej (swojego okresu) na ?wiecie? Ano c??- wyposa?enie takiego husarza by?o ogromnie drogie. P?ki Rzeczpospolita Obojga Narod?w by?a krajem silnym ekonomicznie, znakomicie prosperuj?cym- p?ty starczy?o forsy na husarzy. jak przez nasz kraj przetoczy?o si? kilka niszcz?cych wojen, gospodarka dosta?a "po pi?rach"- i nie bardzo by?y pieni??ki. A im bli?ej rozbior?w, tym gorzej. Szlachta, zamiast praktykowa? rzemios?o wojenne, broni? granic, sejmikowa?a, politykowa?a... Zmieni?o si? co? w duchu, w sercach. W dodatku, by zwi?kszyc "optycznie" liczb? husarii, "podci?gni?to" inne pu?ki ci??kiej kawalerii pod to miano- co obni?y?o warto?? bojow? tej?e legendarnej jednostki. Przy samym ko?cu istnienia tego mitu- wojska husarskie sta?y si? wojskiem paradnym...U?ywanym przy wi?kszych uroczysto?ciach, pogrzebach... A? w ko?cu, w 1775 roku, Sejm Rzeczypospolitej zlikwidowa? husari? jako jednostk? bojow?. Koniec.
A? ?za si? w oku kr?ci, kiedy dzi?, ci?gle n?kani skandalami politycznymi, nie mog?cy opanowa? fali niepokoj?w spo?ecznych, wstrz?sani strajkami s?u?b publicznych, borykaj?cy si? z deficytem bud?etowym, z trudnymi s?siadami, z partiami, pogl?dami, lewic?, prawic?...Kiedy? byli jedno?ci?, to oni dyktowali warunki i lali ka?dego na prawo i lewo, stanowi?c swoje zasady wsz?dzie tam, gdzie pojawi?y si? husarskie pi?ra. I z tego jestem, i zawsze b?d?, dumny.
To Wy, moi drodzy Czytelnicy, b?dziecie g?o?nikiem Polski na ?wiat. Ja siedz? w puszczy, i nie zamierzam si? z niej rusza?

Ale Wy- pami?tajcie o tych legendach polskiego narodu. O tym micie- o tej odwadze, rycersko?ci, pos?usze?stwie, zasadach, szlachetno?ci... Bo ?le si? dzieje. Trzeba zacz?? formowa? "now? husari?"- kt?ra nie lanc?- lecz my?l? ws?awia? nas wszystkich b?dzie.
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam, jak mawia? Katon Starszy.