Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Autor Wątek: Przyrowski (prawie) w Tottenhamie?  (Przeczytany 2767 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

toporow

  • *
  • Podziękowania otrzymane: 0
    • Zobacz profil
Przyrowski (prawie) w Tottenhamie?
« dnia: Styczeń 09, 2009, 13:41:29 »


Kilka dni temu Polskę przeszła dość zaskakująca wiadomość, gdyż do Bayeru Leverkusen przeszedł Tomasz Zdebel. A już od dłuższego czasu słychać wielkie zainteresowanie Sebastianem Przyrowskim z Polonii Warszawa.


O Polaku bardzo ciepło piszą angielskie serwisy (takie jak www.setanta.com, www.goal.com), gdzie podkreślają, że Przyrowski jest w bardzo dobrej formie tego sezonu.
Początkowo Polonia Warszawa chciała dostać za swojego bramkarza 800 tysięcy euro, ale z meczu na mecz ta cena rosła i może już wynosić około miliona euro. Sam agent piłkarza – Przemysław Erdman – wypowiada się w tej sprawie:
„Zaletą Przyrowskiego jest cena. Kilka tygodni temu w Polonii twierdzili, że jeśli uda się go sprzedać za 800 tys. euro, to będzie sukces. - Teraz Polonia cenę podwyższyła, rozmowy z nabywcą są trudniejsze.”

Podobno Tottenham Hotspur nie jest jedynym zainteresowanym kupnem Sebastiana. Wylicza się także, takie klub jak Birmingham, Nottingham Forest i Bordeaux. Tak czy siak, oferta „Kogutów” jest najbardziej zadowalająca, dla Polonii Warszawa jak i samego zawodnika. W gazetach aż huczy od tego wydarzenia. Wiele się mówi, że do podpisania kontraktu może dojść lada dzień.

Głównym czynnikiem, aby zdecydować się na zakup Przyrowskiego, jest słaba dyspozycja aktualnego bramkarza Tottenhamu - Heurelho Gomes. Od początku sezonu Brazylijczyk gra poniżej oczekiwań. Popełniał wiele głupich błędów, które zraziły jego osobę do kibiców. Więc nie dziwne, że nie jest także ulubieńcem trenera. Drugi bramkarz „Kogutów” ma aż 37 lat i bardzo często przytrafiają mu się kontuzje, które eliminują go z gry. Głównie przez słabą grę Gomesa jego ekipa ma aż 25 straconych bramek, a szkoleniowiec Tottenhamu stara się połatać dziurawą jak sito obronę swojej ekipy. Wielkim wzmocnieniem może okazać się Przyrowski, który jest znany z bardzo dobrej gry. Wielokrotnie w polskiej Ekstraklasie pokazywał klasę, broniąc ciężkie strzały przeciwników. Swoją postawą na boisku walnie przyczynił się do tak wysokiej pozycji Polonii Warszawa w lidze (3. pozycja). Wydaje się, że Polak nie miałby praktycznie żadnych problemów z wygraniem rywalizacji z aktualnymi golkiperami „Kogutów”.
Do tego Anglicy podkreślają świetne warunki fizyczne Sebastiana i jednogłośnie mówią, że w Premiership mógłby bronić całkiem nieźle. A co będzie jeśli Przyrowski nadal będzie się rozwijał? Przecież ten wiek jest dla bramkarza najlepszy. Nie dość, że ma już na swoim koncie duże doświadczenie, to także nie jest za stary, aby nadal się rozwijać.

Jak widać, transfer do Tottenhamu Hotspur może okazać się dla Sebastiana Przyrowskiego przepustką do wielkiego świata. Nie tylko mógłby na co dzień grać z gigantami, ale także, jeśli zaaklimatyzowałby się w drużynie, mógłby powalczyć o miejsce w bramce Reprezentacji Polski. A jak dobrze wiemy, Leo lubi problemy bogactwa, więc dobrze by było gdyby nasi rodacy mu takich kłopotliwych decyzji dostarczali jak najwięcej.

Bartłomiej Baran
"If you are first you are first. If you are second you are nothing." Bill Shankly
"Nie ma porażek, są tylko nowe doświadczenia."

Abik

Przyrowski (prawie) w Tottenhamie?
« Odpowiedź #1 dnia: Styczeń 09, 2009, 17:17:27 »
zawsze Przyrowskiego lubiłem wiec w sumie mógłby do tego Tottenhamu iść : p w każdym razie, życzę mu jak najlepiej ^^