Voythas, nie obra?am si? - ka?dy na sw?j spos?b interpretuje tekst

Ale kompleks?w w stosunku do seksu nie mia?em i nie mam. Miewa?em tylko r??ne, przyjemne i nieprzyjemne, do?wiadczenia.
Kto? pisa?e o chorobach wenerycznych. Ech, nie to by?o motywem przewodnim mojego artyku?u. Nie chodz? nie wiadomo z kim nie wiadomo gdzie, tak?e w tej kwestii nie mam "do?wiadcze?".
Czy jestem jeszcze nierozs?dny? Niegotowy? Niedojrza?y?
Jestem z jedn? partnerk? ju? pi?? lat (ostatnio by?a rocznica)- pragn?, by sta?a si? moj? ?on?, partnerk? do ko?ca ?ycia, w zdrowiu i w chorobie, etc. etc.
Ale co nagle, to po diable, jak mawiaj? Indianie Navaho. Nieprawda??