nie jest źle

też kiedyś robiłem dark arta z własnej twarzy, ekstra zabawa
co do pracy, to chyba trochę przesadziłeś z sharpenem, przez to faktycznie robi się trochę płasko... mogłeś sobie trochę zblurować szyję na przykład, może wtedy byłoby to nieco mniej widoczne
bardzo, bardzo fajnie tą teksturę wpasowałeś od oczu w dół... problemy trochę z nią są w miejscach gdzie powinna znikać, albo się zaginać... przy ustach, faktycznie, trochę mogłeś ją wygumkować, albo rozsmarować bo zbyt ostro znika, z drugiej strony na nosie powinna znikać ostrzej bo takie miękkie przechodzenie odpada (nos jest wypukły, przyłóż sobie chusteczkę higieniczną do twarzy na nosie i zobacz, że ona się nie rozpływa

)
oczy są ok nawet, usta mogłeś też zrobic takie czerwone... niektórzy pewnie by pomyśleli że to szminka, ale imo wyglądałyby nieco bardziej wyraźnie
czoło też nie jest złe, ale tam mocno też denerwuje zbyt silny sharpen
całość ogólnie nie jest najlepszej jakości, ale wg mnie wyszło całkiem fajnie... tym bardziej, że to Twój pierwszy dark co nie?
p.s.
no i oczywiście kolorowa wersja wygląda o wiele lepiej
oducz się robienia b&w bo w nich obraz traci jeden z wielu szczegółów - kolor, no i zawsze wtedy jest mniej ciekawy... po za tym jak się robi b&w trzeba dużo kombinować z kontrastem itp bo po za traceniem kolorów, kontrast też się nieco zmienia, co u Ciebie jest tu dobrze widoczne i niestety b&w jest już duzo gorsze ;s