po to zrobiłem w JEDNYM miejscu gdzie ewidentnie widać, że przelatuje na wylot
w jednym miejscu, zrobiłem przelatującą, żeby było jasne, że w każdym innym miejscu, w którym uderzają w te chmury, też przelecą, tylko tam zrobiłem je w fazie, w której "wchodzą" bo wyglądają tak o wiele ładniej
a przy dużej sile uderzenia dochodzi do takiego jakby "wytrysku" tych chmur... zrób sobie doświadczenie, zrób sobie kisiel, albo chociażby nalej wody do miski i bardzo szybko jednen palcem (najlepiej wskazującym) wsadź do tej miski, też coś wtedy "wytryśnie"
z resztą... ta grafika to nie jest zdjęcie, kto powiedział, że to są chmury pary wodnej? równie dobrze mogą to być chmury metanu i przy lekkiej iskrze może w nich dojść do wybuchu