Lipa Q, a najgorsze jest to, że ten SA nie ma za bardzo potencjału, więc nawet jakby Ci nie pieprznął PS to myślę, że dużo więcej byś z tego nie wyciągnął.
Podoba mi się pomysł na zrobienie planety w szkle. Chociaż zrobienie sobie tak z pupy planety w szkle nie jest do końca sensowne, fajnie to jakoś uzasadnić? Dlaczego ona ma być w szkle, po co? Co jej to daje? I pokazać to na space artcie. To jest Qajs SCIENCE-FICTION a nie byle-co-fiction, więc nawet jeśli jest bardzo nierealne, to fajnie jak ma sens.
To co jest tu dobre to może gwiazdki, bo one dają radę, chociaż jest ich mało, i są dość jednakowe, brakuje małych. No i może fajnie byłoby zróżnicować je kolorystycznie.
Ujdą też te stateczki, nawet dodają odrobinę detalu.
W miarę dają radę kolory, jest może trochę za ciemno i za mono żeby zaliczyć to na plus, ale nie jest to przynajmniej minus. No i jak pamiętam Twojego pierwszego SA to miał kolory identyko, więc może w następnym spróbuj jakichś innych? Robisz to raz na sto lat, a czepiasz się mnie o monotonię mimo, że robię to ekstremalnie częściej, więc jak widzisz nie jest może łatwo?

Takie soe planety. Niby tekstury nie wyglądają źle (pomijając tą za szkłem bo tam jest zrąbana, nie wiem czy to wina samej tekstury czy tego efektu szkła), ale blaski są ciemne i przez to nudne.
Nebsy też nienajlepsze. Trochę na dzika, chmury wrzucone, na kryciu, trochę może podpracowane, ale to za mało

fajny efekt dają tak jakby były przestrzenne, ale nie wiem czy wszyscy to widzą czy tylko ja, ale to i tak ich nie ratuje.
To COŚ co ma byś asteroidą? tam na środku? Z jednej strony wygląda dość atrakcyjnie, no przynajmniej budzi zainteresowanie.. trochę w stylu wtf, ale mniejsza : p ... ale z drugiej strony trochę dupowaty kształt ma na asteroid. Może to statek kosmiczny? Te już prędzej mogłyby przybrać takie dziwaczne kształty, ale jak na statek też mi się nie podoba.

Generalnie, fajna kompozycja, mogłoby to nieźle wyglądać jakby poszczególne elementy były wykonane dobrze, ale niestety nie są. No więc wygląda to niestety ale dość źle.