Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Autor Wątek: Ciekawa dyskusja o procesie wytwórczym xD  (Przeczytany 2404 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

moov

  • *
  • Podziękowania otrzymane: 28
  • r e t u r n
    • Zobacz profil
    • http://www.intermediolan.com
  • Ostatnie nagrody:
  • Pimp My Tag #1
Ciekawa dyskusja o procesie wytwórczym xD
« dnia: Grudzień 09, 2008, 11:25:01 »
Cytat: "Raju"
dla mnie nie liczy sie wklad pracy, tylko efekt. A C wyglada bardzo slabo, IMO


Generalnie, to nie mam prawa krytykować czyichś opinii, ale o raju, Raju, mogłeś tego nie mówić... Więc cała grafika ma się opierać na taniej zwykłej, szybkiej i efektownej tylko popkulturze, która za nic ma już umiejętności, zmysł estetyki i kompozycji? Masz na razie 14 lat, życzę Ci, aby Twój światopogląd ukształtował się prawidłowo i na pewno nie w taki sposób jak teraz... Proszę Cię, spróbuj chociaż to przemyśleć co powiedziałeś. Mam trochę więcej lat, nie Twierdzę, że jestem mądrzejszy, bo zapewne nie, ale twierdzę, że mam większe pojęcie o życiu i o tym co ważne. Dlatego Cię proszę...

Wedle Twojej teorii - wyobraź sobie najlepszy stock światła - umieszczę go w polu 400 x 130 px (mój rozmiar sygnatur) no i dodam światło i podpis... to jest dla mnie pozbawione artyzmu, zdolności... takie prace nie powinny być dopuszczane w ogóle do konkursów. Efekt końcowy (a to podobno najwazniejsze?) będzie genialny, ale powstaje pytanie, czy będę wtedy grafikiem, czy tylko edytorem?

Pozdrawiam Raju, tylko weź się nie obrażaj jeśli możesz ... :)


Gift from Vell:
Zapraszam do mnie do galerii.

Corvus Corax

  • *
  • Podziękowania otrzymane: 6
    • Zobacz profil
Ciekawa dyskusja o procesie wytwórczym xD
« Odpowiedź #1 dnia: Grudzień 09, 2008, 11:56:00 »
tu się nie zgodzę. Trzeba mieć gust, by znaleźć dobry stock. Trzeba mieć pomysł, by to ładnie przedstawić.

A umiejętności na pewnym etapie przestają się liczyć- bo każdy posiada mniej więcej podobne.

Znam Photoshopa dosyć dobrze, mam dużo brushy, efektów, pluginów itp, i często z nich korzystam.

Jednakże najwięcej czasu spędzam szukając stocków. Bo to jest najważniejsze.
And I was round when jesus christ
Had his moment of doubt and pain.
Made damn sure that pilate
Washed his hands and sealed his fate.
Pleased to meet you,
Hope you guess my name...?

moov

  • *
  • Podziękowania otrzymane: 28
  • r e t u r n
    • Zobacz profil
    • http://www.intermediolan.com
  • Ostatnie nagrody:
  • Pimp My Tag #1
Ciekawa dyskusja o procesie wytwórczym xD
« Odpowiedź #2 dnia: Grudzień 09, 2008, 15:05:16 »
Cytat: "Corvus Corax"
tu się nie zgodzę. Trzeba mieć gust, by znaleźć dobry stock. Trzeba mieć pomysł, by to ładnie przedstawić.


Ale CC, tak na prawdę, to jednak Ty się ze mną zgadzasz... bo ja nie twierdzę, że nie trzeba znaleźć dobrego stock'a... Imo, trzeba, to ważne, ale jestem PRZECIWNY PRAKTYCZNIE NIC NIE ROBIENIU PRZY NIM, bo to prawie tak, jakbyśmy zasadniczo tylko wykadrowali i wkleili go na putsym polu....

Cytat: "Corvus Corax"
A umiejętności na pewnym etapie przestają się liczyć- bo każdy posiada mniej więcej podobne.


Dziwi mnie, że taki człowiek jak Ty mówi w taki sposób, ale cóż. Umiejętności nigdy nie przestają się liczyć. Nie można robić z grafiki jakiejś kulki, którą każdy toczy po to, aby uzyskać średnicę równą np 69 cm... a potem to już wybiera tylko ładne naklejki, żeby kulka ładnie wyglądała... Człowiek uczy się całe życie, jeśli nie obsługi Photoshop'a to przynajmniej nowego stylu... zawsze da się coś odkryć, tylko trzeba trochę chcieć.

Cytat: "Corvus Corax"
Znam Photoshopa dosyć dobrze, mam dużo brushy, efektów, pluginów itp, i często z nich korzystam.

Jednakże najwięcej czasu spędzam szukając stocków. Bo to jest najważniejsze.


Jeszcze raz: Nie twierdzę, że wybór stock'a jest mniej ważny od posiadania tych wszystkich dodatków. Faktycznie, wybór tematu i materiałów startowych - przygotowania są najważniejsze i chyba najtrudniejsze. Ale to się nie kłóci z tym co napisałem o efekcie końcowym. Nie twierdzę, że dobra, autorska sygnatura (albo inna grafika) musi zawierać 2 kg pędzli, 1,4 kg c4d i szczyptę smużenia. Twierdzę tylko, że nakład pracy jeśli jest dobra, nie robiona na odwal (a nakład pracy to również wybor stocka, ale na tym się nie kończy) jest najważniejszy z tego wszystkiego.

Ludzie zrozumcie - dodanie światełka w prawym górnym rogu i  ucięcie stocka w taki sposób, że jest fajnie wykadrowany nie czyni Was autorem w moim przekonaniu, bo to tylko prosta edycja, ot, zmniejszenie stocka i pozbawienie go paru elementów, żeby się zmieścił na rozmiarze wytyczonym przez standard sygnaturek...

Moje zdanie jest takie. Pozdrawiam.


Gift from Vell:
Zapraszam do mnie do galerii.

Raju

  • *****
  • Podziękowania otrzymane: 34
    • Zobacz profil
    • deviantART
Ciekawa dyskusja o procesie wytwórczym xD
« Odpowiedź #3 dnia: Grudzień 09, 2008, 15:56:35 »
Cytat: "mephi"
Generalnie, to nie mam prawa krytykować czyichś opinii, ale o raju, Raju, mogłeś tego nie mówić... Więc cała grafika ma się opierać na taniej zwykłej, szybkiej i efektownej tylko popkulturze, która za nic ma już umiejętności, zmysł estetyki i kompozycji? Masz na razie 14 lat, życzę Ci, aby Twój światopogląd ukształtował się prawidłowo i na pewno nie w taki sposób jak teraz... Proszę Cię, spróbuj chociaż to przemyśleć co powiedziałeś. Mam trochę więcej lat, nie Twierdzę, że jestem mądrzejszy, bo zapewne nie, ale twierdzę, że mam większe pojęcie o życiu i o tym co ważne. Dlatego Cię proszę...

Generalnie nie lubie, jesli ktos patrzy na czyjs wiek, oceniajac go. Ale Ty podszedles do tego inaczej, dlatego nie skomentuje tej wypowiedzi, tylko ta:
Cytat: "mephi"
Wedle Twojej teorii - wyobraź sobie najlepszy stock światła - umieszczę go w polu 400 x 130 px (mój rozmiar sygnatur) no i dodam światło i podpis... to jest dla mnie pozbawione artyzmu, zdolności... takie prace nie powinny być dopuszczane w ogóle do konkursów. Efekt końcowy (a to podobno najwazniejsze?) będzie genialny, ale powstaje pytanie, czy będę wtedy grafikiem, czy tylko edytorem?

Jesli spedze nad sygna 3 godziny, bedzie cala zapelniona, wszystko rysowane recznie, ale bedzie gniotem, a ktos inny wklei stocka, walnie C4D, swiatlo, klimatyczny napis i Topaz (pozdro, Drake ^^") i jego praca bedzie genialna. Ja oceniam efekt koncowy, a nie proces tworczy. Jesli ktos znajdzie swietnego stocka i zmieni mu kolory na lepsze, to taka pracka jak dla mnie jest o wiele lepsza niz np. napisanie sto razy "ksiązka" na sygnie i poobracanie napisu.
Moje opinie wyrazaja tylko moje zdanie i nie maja nikogo urazic :)

Proponowalbym skonczyc off-topic  :hihi: :lol-sweat:

Abik

Ciekawa dyskusja o procesie wytwórczym xD
« Odpowiedź #4 dnia: Grudzień 09, 2008, 17:02:37 »
no zrobiłem z tej dyskusji osobny temat bo wg mnie ciekawy temat został poruszony : P

jeśli chodzi o moje zdanie to w sumie mephi trochę przesadzasz... przecież to są tylko sygny : P nic więcej, a Ty robisz z tego wręcz dziedzinę sztuki... wiem, że my mężczyźni mamy taką psychikę, że lubimy wszystko co robimy łączyć z pewnymi ideologiami, ale chyba bez przesady : P ok, tyle co do ogółu a teraz cytaty :D

Cytat: mephi
Wedle Twojej teorii - wyobraź sobie najlepszy stock światła - umieszczę go w polu 400 x 130 px (mój rozmiar sygnatur) no i dodam światło i podpis... to jest dla mnie pozbawione artyzmu, zdolności...
no dobrze, dla Ciebie to jest pozbawione artyzmu, ale tak jak pisałem np. dla mnie sygny to nie jest sztuka, nigdy robiąc sygnę nie pomyślałem o sobie jako o artyście i domyślam się, że pewnie nie tylko ja tak mam, więc nie powinieneś się w każdej pracy doszukiwać jakichś aspektów artystycznych ... bo tak jak pisałem, to są tylko sygny : P chociaż niby każdą twórczość człowieka sztuką można by nazwać, ale mimo to nie przesadzajmy : P

jeszcze to:
Cytat: mephi
Efekt końcowy (a to podobno najwazniejsze?) będzie genialny, ale powstaje pytanie, czy będę wtedy grafikiem, czy tylko edytorem?
No więc Ty siebie uważasz za grafika? Bo mi się wydaje, że my wszyscy tu jesteśmy bardziej edytorami niż grafikami... nie robimy (w większości przypadków) niczego od zera bez wykorzystania jakichś materiałów... na przykładzie sygn to bierzemy stocka i później jego edytujemy... na dodatego edytujemy go materiałami zrobionymi przez innych, więc też w sumie nie przesadzajmy z nazywaniem siebie grafików bo wg mnie nie wielu ich jest tak na prawdę w naszym gronie tu ;)

teraz jeszcze to:
Cytat: Corvus Corax
Jednakże najwięcej czasu spędzam szukając stocków. Bo to jest najważniejsze.
z tym się też nie zgodzę... stocki wcale nie są najważniejsze bo można zrobić pracę bez nich- trzeba tylko umieć i wykazać się trochę bo łatwiej jest edytować niż tworzyć coś od zera; ] może trochę gorzej to się ma jeśli chodzi o sygny, chociaż pen toolem też śmiało można ładne sygny rysować (np. tak jak to robił kiedyś AfricA), ale w przypadku na przykład takich SA też da się wszystko zrobić bez żadnych stocków, a efekty często są niesamowite... no i oczywiście zakładam, że wszystko póki co robi się bez użycia tabletu, żeby też było trochę trudniej : P

wracając jeszcze do procesu wytwórczego sygn to dla mnie to i tak nie jest problem bo znaczną większośc sygn robię z renderów ; ]

ofc. również nie chciałem nikogo urazić tylko włączyć się do dyskusji bo imo jest bardzo ciekawa : P
« Ostatnia zmiana: Listopad 18, 2010, 12:10:59 wysłana przez Abik »

Araiel

  • *
  • Podziękowania otrzymane: 29
    • Zobacz profil
    • Portfolio
  • Ostatnie nagrody:
  • Work of the Month #3
Ciekawa dyskusja o procesie wytwórczym xD
« Odpowiedź #5 dnia: Grudzień 09, 2008, 21:10:09 »
Ciekawy temat się wywiązał tutaj ;)

Co do tematu tworzenia sygn, już kiedyś pisałem, ale mogę to powtórzyć jeszcze raz. Robienie sygn imho nie czyni z nikogo artysty i samo w sobie nie zalicza się do żadnej sztuki. To po prostu pewnego rodzaju rzemiosło - znaleźć stocka, wykadrować, dodać parę efektów i praca gotowa. Potrzeba do tego umiejętności (bo jak widać po różnych pracach, jednym wychodzi to lepiej, a drugim gorzej), ale nie czyni to z nikogo grafika...

Drugą kwestią jest ta poruszona przez Mephi'ego. Też nie lubię, gdy ludzie wklejają stocka, a ich cały wysiłek ogranicza się do wykadrowania/tuningu kolorów/dodania napisu. Tego nie można nawet nazwać porządnym rzemiosłem tylko jechaniem na czyjejś perfekcyjnej robocie w postaci zrobienia genialnego zdjęcia czy stworzenia obrazu od podstaw. I na pewno nie przekona mnie tutaj zdanie, że znalezienie dobrego stocka to też wysiłek. Dobry render/zdjęcie to ja mogę znaleźć w niecałe 10 minut.

Tyle na teraz ode mnie :P
Moje Portfolio - www.lukaszliszko.com

moov

  • *
  • Podziękowania otrzymane: 28
  • r e t u r n
    • Zobacz profil
    • http://www.intermediolan.com
  • Ostatnie nagrody:
  • Pimp My Tag #1
Ciekawa dyskusja o procesie wytwórczym xD
« Odpowiedź #6 dnia: Grudzień 09, 2008, 23:57:24 »
Cytat: "Abik"
mephi trochę przesadzasz...


nie xD mówię poważnie i w to glęboko wierzę...

Cytat: "Abik"
przecież to są tylko sygny : P nic więcej, a Ty robisz z tego wręcz dziedzinę sztuki


słowa "artyzm" użyłem celowo, ale nie żeby nas nazwać artystami. Abik, bądź co bądź, jednak "uprawiamy" grafikę, a nie filatelistykę tutaj... gdybym nie nazywał tego grafiką, to jednak myślę, że nie warto by w to iść w ogóle, bo w takim razie NASZE FORUM kochane, GRAFICZNE nie jest tak na prawdę graficzne.. ? Zastanówmy się? Nie jest to dziedzina sztuki klasycznej, ale istnieje coś takiego jak grafika komputerowa i pod sztukę się podciąga.


Cytat: "Abik"
dla Ciebie to jest pozbawione artyzmu, ale tak jak pisałem np. dla mnie sygny to nie jest sztuka, nigdy robiąc sygnę nie pomyślałem o sobie jako o artyście i domyślam się, że pewnie nie tylko ja tak mam, więc nie powinieneś się w każdej pracy doszukiwać jakichś aspektów artystycznych ... bo tak jak pisałem, to są tylko sygny : P chociaż niby każdą twórczość człowieka sztuką można by nazwać, ale mimo to nie przesadzajmy : P


Teraz mnie skrzywdziłeś... A może ja niby siebie uważam za czarodzieja-artystę? Nie znajdziesz nigdzie takiej wypowiedzi nawet, bo tak o sobie nie myślę.
Pomijając to, że mi się przykro zrobiło, to jednak jest taka ciekawa sprawa. Pojęcie artyzmu jest względne (jak wszystko). Dla jednych arstyzm=wytwory mistrzów sztuki warsztatowej, dla innych jednak też coś związanego z grafiką komputerową. Jestem z tych właśnie. Są w tych środowiskach artyści, tylko jest ich mało. My możemy być co najwyżej rzemieślnikami (tak, Ariel ma rację). Jednak mi sprawia radość dążenie do tego, że by moje "produkty" były inne niż wszystkich, albo, żeby po prostu wyglądały tak, jak sobie umyślę, dążenie żeby każdy następny był bliżej tych wielkich artystów... W związku z tym celowo potępiam modę w grafice... bo nie uważam grafiki za taką toczącą się machinę, np jak projektowanie ubrań... gdzie moda to czynnik napędzający. Ale to chyba już indywidualna kwestia każdego rzemieślnika... W każdym razie życzę wszystkim, żeby mogli poczuć to co ja, jeśli jeszcze tego nie czuli...

Cytat: "Abik"
No więc Ty siebie uważasz za grafika? Bo mi się wydaje, że my wszyscy tu jesteśmy bardziej edytorami niż grafikami... nie robimy (w większości przypadków) niczego od zera bez wykorzystania jakichś materiałów... na przykładzie sygn to bierzemy stocka i później jego edytujemy... na dodatego edytujemy go materiałami zrobionymi przez innych, więc też w sumie nie przesadzajmy z nazywaniem siebie grafików bo wg mnie nie wielu ich jest tak na prawdę w naszym gronie tu ;)


Eh... no przykro mi to słyszeć. Nie, nie uważam się. Staram bardzo i marzę, żeby się nim stać i mam cichą nadzieję, że to marzenie kiedyśtam się spełni. W pewnym sensie masz rację, każdy jest na swój sposób edytorem, ale TYLKO OD NAS ZALE¯Y czy to będzie edytor jakich wielu, czy edytor z ambicjami. Powiem tak: Nie sztuką jest być zwyklym edytorem: Ctrl+c -> Ctrl+v -> Kadr => światło...

Szkoda, że tak mnie odebrałeś Abiku, nie sądziłem, że TY akurat mnie tak czytasz :/



Cytat: "Raju"
Generalnie nie lubie, jesli ktos patrzy na czyjs wiek, oceniajac go. Ale Ty podszedles do tego inaczej, dlatego nie skomentuje tej wypowiedzi, tylko ta:


No bo ja nie patrzę na Twój wiek oceniając Cię. Zrobiłem to dopiero wtedy, kiedy chciałem ustosunkować się jakoś do Twojej wypowiedzi. Nie wywyższam się, nie obrażam i nie wyśmiewam co gorsza, po prostu ludzie w Twoim wieku troszkę inaczej patrzą na niektóre sprawy (wiem, bo kiedyś też inaczej patrzyłem, a pamiętam dosyć dokładnie jak mi się wszystko zmieniało i jak jestem w stanie powiedzieś: "jak ja wtedy dziwnie myślalem...").

Ale w moich oczach stajesz się dojrzalszy, bo nie kłócisz się jak podrostek i nie obrażasz o ten wiek, tylko zauważyłeś specjalne traktowanie - brawo :)



Cytat: "Araiel"
ale nie czyni to z nikogo grafika...


Grafika nie, ale nieprzeciętnego edytora - owszem. :) Tak Araiel, zgadzam się, że to rzemiosło... ale jednak rzemiosło szlachetne, pretendujące do miana grafiki. Wszak, istnieje coś takiego jak grafika komputerowa... Projektowanie, to jest wspaniała rzecz i to ma nazwę właśnie taką... Nic nie poradzicie ;) I NIECH NIKT NIE PRÓBUJE MI JU¯ WCISN¡Æ, ¯E JA SIÊ UWA¯AM ZA KOGOŚ... Jam mephi, staram się skormnym być rzemieślnikiem z ideą, o taK!. Bo cóż życie warte jest bez celu i miłości?

Cytat: "Araiel"
Drugą kwestią jest ta poruszona przez Mephi'ego. Też nie lubię, gdy ludzie wklejają stocka, a ich cały wysiłek ogranicza się do wykadrowania/tuningu kolorów/dodania napisu. Tego nie można nawet nazwać porządnym rzemiosłem tylko jechaniem na czyjejś perfekcyjnej robocie w postaci zrobienia genialnego zdjęcia czy stworzenia obrazu od podstaw.


Dokładnie... ktoś odwala wtedy za nas większą część pracy, dlatego imo to przykre jest.
I powiem więcej, uważam, że to kolejny etap graficznej mody... niestety ehh...

Teraz pewno coniektórzy mnie będą chcięli spalić na stosie, ale trudno... nie jestem czarownicą :P  :sweet:


Gift from Vell:
Zapraszam do mnie do galerii.

Raju

  • *****
  • Podziękowania otrzymane: 34
    • Zobacz profil
    • deviantART
Ciekawa dyskusja o procesie wytwórczym xD
« Odpowiedź #7 dnia: Grudzień 10, 2008, 15:05:55 »
mephi, jeszcze chce zauwazyc, ze nie zawsze zauwazysz ile ktos pracy wlozyl w np. sygnature. Kiedy przyszedlem na forum, Kenty zrobil piekna sygne (swietny klimat, doskonale uzyty Topaz), ale wygladala jak obrazek+kolory+kadr+swiatlo+Topaz, a tak na prawde byl to zlepek 6! (bodaj) stockow, doskonale w siebie wpasowanych (+ to co wyzej). A jesli ktos wezmie brushe, pomaze i doda napisy, to nie wykorzystał wcale stocka, ale inna prace innego czlowieka. Porownujac te obie prace, najczesciej pierwsza bedzie o wiele lepsza, a pracy nie musi byc wlozone o wiele wiecej.

moov

  • *
  • Podziękowania otrzymane: 28
  • r e t u r n
    • Zobacz profil
    • http://www.intermediolan.com
  • Ostatnie nagrody:
  • Pimp My Tag #1
Ciekawa dyskusja o procesie wytwórczym xD
« Odpowiedź #8 dnia: Grudzień 10, 2008, 15:21:40 »
Cytat: "Raju"
chce zauwazyc, ze nie zawsze zauwazysz ile ktos pracy wlozyl w np. sygnature.


Racja, nie zawsze. Ale wiesz dlaczego tak jest? Bo masa ludzi ocenia patrząc przez ułamek sekundy, zero zastanowienia, zero pytań do rzemieślnika... :)

Pozdrawiam.


Gift from Vell:
Zapraszam do mnie do galerii.

Raju

  • *****
  • Podziękowania otrzymane: 34
    • Zobacz profil
    • deviantART
Ciekawa dyskusja o procesie wytwórczym xD
« Odpowiedź #9 dnia: Grudzień 10, 2008, 15:56:23 »
A moze dlatego, ze oni oceniaja efekt? ;) Poza tym czesto pytasz autora o stocka, o C4D, o psd, o rozne materialy. Ale gdy ja to robie, nie zmienia to (najczesciej) mojej oceny dla pracy. Chyba, ze ktos juz ostro "pojechal" i tylko wstawil napis, tudziez oszpecil stocka :)

Abik

Ciekawa dyskusja o procesie wytwórczym xD
« Odpowiedź #10 dnia: Grudzień 10, 2008, 18:27:19 »
Cytat: "mephi"
Nie jest to dziedzina sztuki klasycznej, ale istnieje coś takiego jak grafika komputerowa i pod sztukę się podciąga.

no tu różnie bywa bo nie każdy rodzaj grafiki można by zaliczyć do sztuki... tak jak np. kiedyś mój znajomy w ogóle powtarzał "sygny to nie grafika"... z perspektywy czasu widzę, że miał sporo racji, ale na przykład takie dp to już inna bajka : P

Cytat: "mephi"
bo nie uważam grafiki za taką toczącą się machinę, np jak projektowanie ubrań... gdzie moda to czynnik napędzający

no niby tak, ale nie tylko w projektowaniu ubrań moda jest ważna... różne mody kierują całym światem, więc i nie ma się co dziwić, że w grafice też to jest normalne, a co dopiero w sygnach...

Cytat: "mephi"
Staram bardzo i marzę, żeby się nim stać i mam cichą nadzieję, że to marzenie kiedyśtam się spełni.

no jak chyba wszyscy tu na forum : P

nadal mimo wszystko uważam, że zbyt ideologicznie podchodzisz do grafiki... chociaż z drugiej strony gdyby wszyscy mieli takie podejście jak Ty to grafika byłaby wtedy o wiele bardziej interesująca i wyjątkowa...
no i sory, jeśli poczułeś się urażony, nie chcę krytykować Twoich poglądów bo są na pewne "lepsze" od moich, tylko po prostu wyrażam swoje zdanie : P

Abik

Odp: Ciekawa dyskusja o procesie wytwórczym xD
« Odpowiedź #11 dnia: Listopad 18, 2010, 12:20:05 »
fajny wątek, więc trochę może go wskrzeszę bo przyznam, że nieco zmieniłem zdanie

po pierwsze to trochę dojrzałem no i nie mam zamiaru patrzeć na grafikę przez pryzmat sygnatur (jak próbowałem kiedyś co widać w tych starszych postach :P )
dalej, wielu ludzi ostatnio nazywało mnie 'artystą' w odniesieniu do sa, co nawet wydaje mi się nawet miłe :D
niedawno oglądałem film 'człowiek w ogniu' i tam jeden koleś powiedział fajne zdanie:
Cytuj
Człowiek może być artystą we wszystkim. Sztuką Creasy'ego jest zabijanie. Właśnie tworzy największe dzieło swego życia.
mocno zapadł mi w głowę bo jest w nim sporo racji, niektórzy nazywają sztuką nawet programowanie czy projektowanie układów scalonych, więc fucking shit, dlaczego grafika nie miałaby być sztuką? i to w porównaniu do takich sztuk jak programowanie czy zabijanie, wręcz sztuką piękną :D
zapraszam do dyskusji :D

Max

Odp: Ciekawa dyskusja o procesie wytwórczym xD
« Odpowiedź #12 dnia: Listopad 18, 2010, 16:10:20 »
fajny wątek, więc trochę może go wskrzeszę bo przyznam, że nieco zmieniłem zdanie

po pierwsze to trochę dojrzałem no i nie mam zamiaru patrzeć na grafikę przez pryzmat sygnatur (jak próbowałem kiedyś co widać w tych starszych postach :P )
dalej, wielu ludzi ostatnio nazywało mnie 'artystą' w odniesieniu do sa, co nawet wydaje mi się nawet miłe :D
niedawno oglądałem film 'człowiek w ogniu' i tam jeden koleś powiedział fajne zdanie:mocno zapadł mi w głowę bo jest w nim sporo racji, niektórzy nazywają sztuką nawet programowanie czy projektowanie układów scalonych, więc fucking shit, dlaczego grafika nie miałaby być sztuką? i to w porównaniu do takich sztuk jak programowanie czy zabijanie, wręcz sztuką piękną :D
zapraszam do dyskusji :D
hehe, pamietam ten tekst ^ ^


http://maxartist.pl/index.html

"Wyobraźnia jest ważniejsza od wiedzy. "
 "Nie mam czasu na dzień
Gdy mam chęci na noc
Nie mam czasu na sen
Gdy mam siłę i moc
Nie mam czasu być ładnym
I czyimś podwładnym
Czy sławnym
Ja muszę być ponad tym."

Abik

Odp: Ciekawa dyskusja o procesie wytwórczym xD
« Odpowiedź #13 dnia: Listopad 18, 2010, 20:37:09 »
mógłbyś Max przy okazji napisać sam jakie masz zdanie :D