W trzeciej pracy przesadziłaś z wyostrzeniem, spójrz co się stało na łbie kaczki. Jakieś pixele powyłaziły (tak samo na górnej części skrzydła), co do samej fotografii to jak już mówiłem nie znam się, ale opiszę jak mi się widzą - pierwsza jest taka melancholijna i smutna, podoba mi się ten DOV, o trzeciej wspomniałem, a w drugiej poza oczywiście ironią losu podobają mi się kolory, takie przytłumione lekko.