A więc, zacznijmy.
Piewsze- jakieś takie nieprzemyślane. Nie rób zdjęć krajobrazowych w tak mocnym świetle. Dla mnie za mało ziemi, za dużo nieba. No i konfiguracja chmur też troszkę rozprasza. Ale generalnie wszystko do bani przez światło.
Dwójka- Nieostra! A to pierwsza zasada makrofotografii- obiekt ma być ostry jak brzytwa! Ktoś może na pierwszy rzut oka powiedzieć- "ale jest ostre!", a prawdą to nie jest. Przypatrz się choćby na płatki, i zauważysz taką "mgiełkę". Drugą sprawą jest to, że kompozycja jest niezbyt ciekawa, a i to mocne światło w tle po prawej też nie jest dobrym pomysłem.
Trójka- to samo co w jedynce. W dodatku czujnik światła trochę zrobił Cię w jajo, i pierwszy plan wyszedł ciemny. Widzę i domyślam się, że chmurki musiały wyglądać imponująco.... Ale do tego powinieneś albo użyć szerokokątnego obiektywu, albo "skleić" zdjęcie, z kilku fotek pstrykniętych z pozycji wertykalnej... No i chmura po prawej sprawia, że zdjęcie ciąży mi na prawo.
Czwórka. To samo co dwójka- nieostre, a i kompozycja do bani. Za jasne tło.
Piątka. Lepiej, zdecydowanie lepiej. Ciekawy pomysł z tą "przeciwwagą"- obiektami w lewym dolnym i prawym górnym rogu. Jeśli chodzi o drzewo, w porządku, wyszło takie trochę "silhouette". Ale chmura u góry zdecydowanie za ciemna. To sprawia, że w tym rogu widać....pustkę.
Szóstka. rozumiem zamysł, ale kompletna wpadka. Po pierwsze- za mały kontrast, więc zdjęcie jest takie szarobure. Kompozycja- kicha. Ta wyślizgana górka po lewej od wejścia chyba nie musiała wchodzić w kadr? Pomyśl:)
Siódemka. Problem z takimi zdjęciami jest jeden- światło. Za dużo rysującego, za mało dopełniającego. Niektórzy potrafią całymi tygodniami czekać na dobre światło, żeby zrobić "łódki na plaży". A tutaj ciekawego, rysującego światła po prostu nie ma. Druga sprawa- pierwszy plan w zasadzie nie jest całkiem ostry. Trzeba było zwiększyć otwór przysłony, żeby uzyskać dobry, ostry pierwszy plan. Nawet kosztem nierozmytego tła.
Ósemka- najlepsze zdjęcie jak do tej pory. Jak dla mnie, trzeba było zmniejszyć czułość filmu. Lepiej wyeksponowałoby te chmury. Druga sprawa- jak strzeliłeś tą fotkę w dzień, mogłeś strzelić i po południu- wtedy światło byłoby o wiele lepsze.
Dziewiątka- poprawne silhouette, tylko za dużo ziemi, i za mało nieba. Sprawia to, ze pół zdjęcia to czarna pustka- która często, w niektórych zdjęciach, tworzy klimat, ale nie tutaj. podniósłbyś trochę obiektyw w niebo, to i cała chmurka by się zmieściła- a tak uciąłeś ją:P
To tyle ode mnie, pracuj dalej:)