jakbym miał do wyboru pomiędzy DSC H9, a moim Niko ze słabym szkiełkiem, to i tak wziąłbym Niko ze słabym szkiełkiem:)
Robiłem hybrydami chyba z pół roku- podajże jakimś panasonikiem, chyba FZ18. I nie lubiem ich za to.....że są dobre do wszystkiego! A co jest dobre do wszystkiego, z reguły jest do niczego- a mi zależy tylko na zdjęciach- nie na zoomie cyfrowym 76x (niepotrzebny mi mikroskop), nie na zdjęciach HD- nikomu wygaszacza ekranu na plazmę robić nie zamierzam- w wideoamatora też się nie bawię, więc możliwość kręcenia filmów mi niepotrzebna. Ale nie powiem, żeby źle mi się z hybrydą chodziło.
Dobra, teraz do fotek. Pierwsze co mi się rzuciło na mózg, to fakt, że zdjęć o takiej tematyce są MILIONY. stokrotki, kwiatek, kot bawiący się w ogródku, łabędź... Sztampa Tak samo kiedyś pisali o moich pracach- dzięki temu zacząłem więcej uwagi zwracać na kompozycję i perspektywę. Ale, pomijając tematykę, to co mnie w tych fotkach razi:
1. Nooo jak na makro, to słabe. Po pierwsze, za dużą uwagę zwraca na siebie tło. Po drugie, drugi kwiatek wlazł Ci w kadr po lewej stronie. Po trzecie, kiepska perspektywa- trzeba było troszkę się przybliżyć, i podnieść do góry- tak na 30-45 stopni od zenitu.wtedy kwiatek ładnie wypełniłby Ci większość kadru, i Twoim zadaniem byłoby tylko zrobić ostre zdjęcie:)
2. Trzeba było wrzucić na manualne ostrzenie i dobrze wyostrzyć tego pająka. Bo automat wyostrzył bodajże na tułowiu- a jakby wyostrzył na odnóżach krocznych, byłoby ciekawiej.
3. Sama kompozycja całkiem całkiem, ale: po pierwsze, wlazło Ci w obiektyw to źdźbło trawy po prawej. Po drugie, w lewym górnym rogu załapała się jakaś okiennica?/budka?
Do ogrodnika też mam parę zastrzeżeń- jakby przystrzygł trawę, to i kota byłoby lepiej widać.
4. £aaaa! £abędź nie żyje! Zamordowany! Bo.... obciełaś mu "dupę". No i ten kąt... £abędzie mają to do siebie, że zazwyczaj pływają po zbiornikach wodnych. Prawda? A zbiorniki wodne mają to do siebie, że można czasem ciekawą kompozycję znaleźć. Więc należało podnieść nosek, i poszukać jakiegoś zdjęcia krajobrazowego, z łabędziem na pierwszym planie. CA£YM łabędziem.
5. Akurat te stokrotki uważam za najlepsze zdjęcie. Co prawda przeszkadza mi cień, bo można było lekko się obrócić w lewo, a cień poszedłby sobie precz- a tak, słońce miałaś za plecami, i przyciemniło cały pierwszy plan. Ale ładna kompozycja, nie powiem:)
6. Tutaj od razu rzuciła mi się w oczy ta "centralna kompozycja", którą niektórzy tak u mnie ganili. No, i mieli rację. Zdjęcie mało ciekawe. Mimo, że wyostrzone nieźle. No i błędy w kompozycji- po pierwsze, ten brzydki, zaschnięty pęd po prawej stronie dmuchawca. Można było go zerwać, zlikwidować, zniszczyć... i wtedy robić zdjęcia, prawda? No i te słupy... latarnie, znaczy.
Zdjęcia widzę, z lata- stare trochę. Pokaż coś nowego.