Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Autor Wątek: Jak pozostać skupionym?  (Przeczytany 850 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Lysander

  • *****
  • Podziękowania otrzymane: 202
    • Zobacz profil
  • Ostatnie nagrody:
  • Layout of the Fortnight #42
  • Layout of the Fortnight #27
Jak pozostać skupionym?
« dnia: Luty 13, 2011, 15:11:30 »
Skupienie się na zadaniu jest podstawą w dążeniu do jego wykonania. Jak to w życiu bywa, osiągnięcie tego stanu jest dla jednych prostsze, dla innych mniej, ale utrzymanie go na dłuższy czas jest trudne dla zdecydowanej większości. Jak sobie radzicie z tym problemem?

W moim przypadku zwykle zadanie pochłania mnie w takim stopniu, że nie mam potrzeby stosowania jakiś Specjalnych Środków Rygoru. Natomiast kiedy zadanie, które muszę wykonać kompletnie mnie nie bawi, to muzyka w pełni rekompensuje mi nudę i całość jakoś toczy się do przodu.
Oczywiście sprawa ma się trochę inaczej, gdy to zadanie związane jest z komputerem podłączonym do internetu. Tysiące artykułów do przeczytania, setki subskrypcji na youtube raz przeszkadzają, a innym razem dają mi inspirację w wyniku czego kończę zadanie szybciej i z większą satysfakcją, dlatego nie robię nic w tej kwestii i niczego nie doradzę nikomu, ale mam nadzieję, że temat podąży w dobrym kierunku : D

Największym problemem jest w ogóle zabranie się za coś ;_; ale to już temat na inną dyskusję.
Give sanity a longer leash  |  H+ 

Abik

Odp: Jak pozostać skupionym?
« Odpowiedź #1 dnia: Luty 13, 2011, 15:55:58 »
Ja nie mam zbytnio problemów z koncentrowaniem się na wykonaniu zadania, pod warunkiem, że to co trzeba zrobić dopuszcza możliwość rozpraszania się.. tzn. po prostu im więcej rzeczy mnie rozprasza do o koła tym bardziej skupiam się na tym co chcę zrobić... z resztą mam dość podzielną uwagę i nie lubię robić w danym momencie tylko jednej jedynej rzeczy, często lubię sobie dorzucić jako tą 'drugą' czynność śpiewanie, czy słuchanie muzyki, podskakiwanie nogi czy skręcanie palców : D
jeśli dana czynność wymaga zupełnego wyciszenia się i ekstremalnego skupienia to wtedy pojawia się problem... tak bywało jak trenowałem skok wzwyż/w dal... tam do każdego skoku trzeba było się nieco skoncentrować i nie myśleć na raz o wszystkim, tylko o skakaniu, fajne doświadczenie, ale dla mnie niełatwe : D

fajny temat ^ ^