Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Autor Wątek: Maryśka, za czy przeciw  (Przeczytany 8727 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Abik

Maryśka, za czy przeciw
« dnia: Grudzień 09, 2010, 22:12:11 »
Ja uważam że ten "narkotyk" jest mniej szkodliwy niż papierosy czy alkohol (to jest udowodnione ;])
udowodnione też jest, że owady są pożywne i zawierają dużo witaminy B, i co? jesz je? 
poza tym, gdyby to zależało ode mnie to i papierosy i alkohol również byłyby zabronione... więc takie argumenty, że coś jest mniej szkodliwe od czegoś co jest 'legalne', jakoś średnio do mnie trafiają, tym bardziej, że nie miałem osobistego wglądu w te "badania", które miały ponoć udowodnić mniejszą szkodliwość marihuany i nie mogę mieć pewności czy można im ufać, gdybyś mniej jarał i miał bardziej czysty umysł to może też nie ufałbyś we wszystko co Ci ludzie powiedzą

p.s.
nie chciałbym robić tu spamu, a temat, który poruszyliśmy jest dość ciekawy, więc jak można niech nikt mi tu nie robi porządku, jakoś to rozsądnie podzielę : D
tzn. proszę porostu dalej kontynuować offtop :D
« Ostatnia zmiana: Grudzień 09, 2010, 22:19:03 wysłana przez Abik »

proklin

  • *
  • Podziękowania otrzymane: 0
    • Zobacz profil
Odp: Maryśka, za czy przeciw
« Odpowiedź #1 dnia: Grudzień 09, 2010, 22:19:58 »
Co do jedzenia owadów to nie jest to zajęcie które sprawia przyjemność, rozluźnia itp... w przeciwieństwie do palenia ;p

ps. nie masz też podstaw do sądzenia że kiedykolwiek paliłem nie mówiąc już o tym że pale dużo i mam nie-"czysty umysł"... ale tyle na ten temat, nie rozwijajmy go dalej :P

a badania były fałszowane... jednak ostatnio to wyszło na jaw i są już prawdziwe wyniki...
Poczytaj trochę o tym, pooglądaj filmy może zmienisz zdanie i się do nas przyłączysz :) nikt nie namawia nikogo do palenia...

Qajs

  • *
  • Podziękowania otrzymane: 170
    • Zobacz profil
    • Decremi
  • Ostatnie nagrody:
  • Layout of the Fortnight #53
  • Work of the Fortnight #22
  • Layout of the Fortnight #47
Odp: Maryśka, za czy przeciw
« Odpowiedź #2 dnia: Grudzień 09, 2010, 22:20:55 »
dołączając się do tematu ;)
Sam miałem styczność z używkami przytoczonymi tutaj, nie jako sam ich "użytkownik" ale jako postronny obywatel. Tak samo jak papierosy i marihuana jest g warta, oba te "śmiecie" przynoszą szkody dla organizmy. Co z tego że ktoś czuje się wyluzowany ? ma fajne [ pseudo fajne] odpały ?Jak to wszystko sztuczne jest. Rozumiał bym jeszcze gdyby to było świadome... Powracając do samego faktu używek jako osoba uczulona na "dym" z papierosów, gdy ktoś maryśke zapalił obok mnie to był istny szok. Z nosa leje się jak z kranu.. I niby to takie dobre ?
No ale cóż ludzkość bez używek to jak kastrat starający się o dziecko w normalny stosunku ;/.
bo chciałem





A cała twórczość widnieje tu: WhiteBlackRose & koszulki: WBRose

decremi.pl/ portfolio

Abik

Odp: Maryśka, za czy przeciw
« Odpowiedź #3 dnia: Grudzień 09, 2010, 22:28:37 »
Co do jedzenia owadów to nie jest to zajęcie które sprawia przyjemność, rozluźnia itp... w przeciwieństwie do palenia ;p
znam wiele zajęć, które sprawiają przyjemność i rozluźniają w znacznie większym stopniu niż jaranie (chociaż nie jarałem nigdy, więc nie mam pewności, ale założę się, że mam rację)

No i mylisz się, mam podstawy by uważać, że palisz bo gdybyś tego nie robił to na 76,45% nie próbowałbyś bronić imienia maryśki no i nie napisałbyś, że palenie sprawia przyjemność i rozluźnia, skoro to wiesz to musiałeś kiedyś palić : P

no i czytałem coś o tych "prawdziwych" badaniach, ale dla mnie są i tak równie niezaufane co te sfałszowane, no i wiem, że nikt nie próbuje nikogo namówić do palenia, rozmawiamy tylko o tym czy to jest dobre czy nie :P


proklin

  • *
  • Podziękowania otrzymane: 0
    • Zobacz profil
Odp: Maryśka, za czy przeciw
« Odpowiedź #4 dnia: Grudzień 09, 2010, 22:32:27 »
oba te "śmiecie" przynoszą szkody dla organizmy.
Tu się mylisz bo marihuana ma działania lecznicze, zanim po czymś "pojedziesz" poczytaj czy na 100% dobrze mówisz...

Jak to wszystko sztuczne jest. Rozumiał bym jeszcze gdyby to było świadome...
Tak się składa że jestświadome... Zapal sam to zobaczysz...


gdy ktoś maryśke zapalił obok mnie to był istny szok. Z nosa leje się jak z kranu..
jego organizm ma bardzo specyficzną reakcję na palenie marihuany lub palił co innego... likwiduje katar ale nic się z nosa nie leje...


szanuję Twoje zdanie ale proszę dowiedz się najpierw co chcesz powiedzieć bo głupoty piszesz ;/





znam wiele zajęć, które sprawiają przyjemność i rozluźniają w znacznie większym stopniu niż jaranie (chociaż nie jarałem nigdy, więc nie mam pewności, ale założę się, że mam rację)
zawsze znajdzie się coś "bardziej" od czegoś innego

No i mylisz się, mam podstawy by uważać, że palisz bo gdybyś tego nie robił to na 76,45% nie próbowałbyś bronić imienia maryśki no i nie napisałbyś, że palenie sprawia przyjemność i rozluźnia, skoro to wiesz to musiałeś kiedyś palić : P
czemu miałbym nie bronić? jeśli dowiedziałem się że nie jest zła to mogę... palić nie musiałem do tego...

no i czytałem coś o tych "prawdziwych" badaniach, ale dla mnie są i tak równie niezaufane co te sfałszowane, no i wiem, że nikt nie próbuje nikogo namówić do palenia, rozmawiamy tylko o tym czy to jest dobre czy nie :P
widocznie za mało czytałeś ;]
« Ostatnia zmiana: Grudzień 09, 2010, 22:37:02 wysłana przez proklin »

Sympatyk

  • *****
  • Podziękowania otrzymane: 44
  • Master of science
    • Zobacz profil
    • Moje
  • Ostatnie nagrody:
  • Layout of the Fortnight #45
Odp: Maryśka, za czy przeciw
« Odpowiedź #5 dnia: Grudzień 09, 2010, 22:34:46 »
Zaskoczę może większośc ale jest za legalizacją.
Co nam daje zakaz? jedynie to, że nie można jej kupic w sklepie ale pewnie jak każdy nie mam problemu z kupieniem tego.
Jak ktoś chce zapalic to i tak zapali czy to gdzieś w krzkach czy za murem ale miejsce znajdzie gdzieś na odludziu. Tak samo jak 15latek pali fajeczki, rodzicie nie pozwalają ba nawet nic nie wiedzą ale i tak to pali.
To czy coś jest zdrowe a inne jeszcze zdrowsze to już inna kwestia bo taka paczka chipsów z biedronki witamin nie zawiera a ile osób je jada?

Abik

Odp: Maryśka, za czy przeciw
« Odpowiedź #6 dnia: Grudzień 09, 2010, 22:37:40 »
no to może zalegalizujmy w ogóle, wszystko, alkohol od 2 roku życia, no bo przecież jak taki 4 latek chce to i tak rąbnie ojcu pół lytra i za krzakami obali... no i zlegalizujmy np. organizacje faszystowskie, bo jak ktoś chce to i tak w piwnicy może sobie czcić  hitlera, zlegalizujmy morderstwa i jazdę po alkoholu bo przecież i tak się zdarzają

to, że jakiś przepis prawa jest łatwy do ominięcia to nie znaczy, że należy go usunąć o.O

proklin

  • *
  • Podziękowania otrzymane: 0
    • Zobacz profil
Odp: Maryśka, za czy przeciw
« Odpowiedź #7 dnia: Grudzień 09, 2010, 22:39:14 »
myślę że jakieś 80% ludzi będących na NIE ma takie zdanie dlatego że kiedyś tak im wmówiono... zwyczajnie nie jest to ich zdanie tylko zdanie które zostało im narzucone a oni nie wierzą że może być inaczej...

i tutaj widać że kończą Ci się argumenty :]
« Ostatnia zmiana: Grudzień 09, 2010, 22:40:51 wysłana przez Lysander »

Qajs

  • *
  • Podziękowania otrzymane: 170
    • Zobacz profil
    • Decremi
  • Ostatnie nagrody:
  • Layout of the Fortnight #53
  • Work of the Fortnight #22
  • Layout of the Fortnight #47
Odp: Maryśka, za czy przeciw
« Odpowiedź #8 dnia: Grudzień 09, 2010, 22:41:45 »
Tu się mylisz bo marihuana ma działania lecznicze, zanim po czymś "pojedziesz" poczytaj czy na 100% dobrze mówisz...
Stosuje się w lekach ale nie w formie skręta który popalać można.

Tak się składa że jestświadome... Zapal sam to zobaczysz...
Jak się ograniczysz i nieprzepalisz.


jego organizm ma bardzo specyficzną reakcję na palenie marihuany lub palił co innego... likwiduje katar ale nic się z nosa nie leje...
Dla twojej świadomości istnieje coś takiego jak uczulenie/alergia i niektórzy na prawdę nie muszą palić żeby być extra fajni i się wyluzować. Wierz czy nie nie tknę tego tak samo jak nie ruszyłem papierosów.

Rozumiem twoją postawię, bo podobnie bronił bym spędzania długiego czasu przed kompem, ale względem ciebie niektóre fakty są przekoloryzowane ;/

Zaskoczę może większośc ale jest za legalizacją.
Co nam daje zakaz? jedynie to, że nie można jej kupic w sklepie ale pewnie jak każdy nie mam problemu z kupieniem tego.
Jak ktoś chce zapalic to i tak zapali czy to gdzieś w krzkach czy za murem ale miejsce znajdzie gdzieś na odludziu. Tak samo jak 15latek pali fajeczki, rodzicie nie pozwalają ba nawet nic nie wiedzą ale i tak to pali.
To czy coś jest zdrowe a inne jeszcze zdrowsze to już inna kwestia bo taka paczka chipsów z biedronki witamin nie zawiera a ile osób je jada?

Racje masz.... Ale temat odnosi się do Marihuany ;/
bo chciałem





A cała twórczość widnieje tu: WhiteBlackRose & koszulki: WBRose

decremi.pl/ portfolio

Abik

Odp: Maryśka, za czy przeciw
« Odpowiedź #9 dnia: Grudzień 09, 2010, 22:42:30 »
ja jestem na nie, bo nie widzę żadnego rozsądnego argumentu na tak
no i jak ktoś mi coś mówi, to potrafię powiedzieć nie... jak ktoś mi proponuje buchnąć sobie trochę marychy bo inaczej będę niefajny, to umiem mu nawet powiedzieć *eb się a jestem pewny że 80% tych co jarają, właśnie tak zaczęło : >

Qajs

  • *
  • Podziękowania otrzymane: 170
    • Zobacz profil
    • Decremi
  • Ostatnie nagrody:
  • Layout of the Fortnight #53
  • Work of the Fortnight #22
  • Layout of the Fortnight #47
Odp: Maryśka, za czy przeciw
« Odpowiedź #10 dnia: Grudzień 09, 2010, 22:45:05 »
myślę że jakieś 80% ludzi będących na NIE ma takie zdanie dlatego że kiedyś tak im wmówiono... zwyczajnie nie jest to ich zdanie tylko zdanie które zostało im narzucone a oni nie wierzą że może być inaczej...

i tutaj widać że kończą Ci się argumenty :]

Wmówiono ? a może po prostu mają swój rozum i chcą poprzeć dany pogląd ?
Podobnie stwierdzić że ci co są za to usłyszeli albo im wmówiono że to jest dobre..
bo chciałem





A cała twórczość widnieje tu: WhiteBlackRose & koszulki: WBRose

decremi.pl/ portfolio

proklin

  • *
  • Podziękowania otrzymane: 0
    • Zobacz profil
Odp: Maryśka, za czy przeciw
« Odpowiedź #11 dnia: Grudzień 09, 2010, 22:46:17 »
tutaj się zgodzę... bardzo możliwe że palą żeby być fajni... takie czasy...

ale tak się składa że więcej jest na tak niż na nie, a co do leczniczego działania wcale nie musi być pod postacią leku...
są ludzie chorzy którym pomaga właśnie taki skręt.


//nie mówię że akurat Tobie wmówiono

Sympatyk

  • *****
  • Podziękowania otrzymane: 44
  • Master of science
    • Zobacz profil
    • Moje
  • Ostatnie nagrody:
  • Layout of the Fortnight #45
Odp: Maryśka, za czy przeciw
« Odpowiedź #12 dnia: Grudzień 09, 2010, 22:46:54 »
Cytuj
Racje masz.... Ale temat odnosi się do Marihuany ;/
Tak i moja wypowiedź ma do tego odniesienie, jak ktoś chce to zawsze znajdzie czas i miejsce więc lepiej, żeby tego nie robił w "krzakach".
Gdzieś kiedyś "słyszałem", że podobno czyszczą płuca po fajkach ale ile w tym prawdy tego nie wiem.

Abik

Odp: Maryśka, za czy przeciw
« Odpowiedź #13 dnia: Grudzień 09, 2010, 22:51:32 »
a co do leczniczego działania wcale nie musi być pod postacią leku...
są ludzie chorzy którym pomaga właśnie taki skręt.
nom, mojej babci by się przydało, nie musiałaby chodzić staruszka powoli pieszo tylko mogłaby zacząć latać ^^

Gdzieś kiedyś "słyszałem", że podobno czyszczą płuca po fajkach ale ile w tym prawdy tego nie wiem.
to może niech nie palą, nie będą musieli czyścić płuc :D

jak ktoś chce to zawsze znajdzie czas i miejsce więc lepiej, żeby tego nie robił w "krzakach".
lepiej żeby to robili Tobie pod drzwiami, albo na przystanku czy dworcu, tak będzie lepiej, na prawdę

proklin

  • *
  • Podziękowania otrzymane: 0
    • Zobacz profil
Odp: Maryśka, za czy przeciw
« Odpowiedź #14 dnia: Grudzień 09, 2010, 22:57:17 »
to nie jest narkotyk po którym się lata... po nim się śpi :P

babci by się przydało bo (nie jestem pewny na 100%) działa dobrze na różnego rodzaju obrzęki...

z "nich nie palą" to nie jest akurat zbyt silny argument bo zawsze są tacy którzy będą to robić... więc czemu sobie nie pomóc jak już się pali? :P

nie będą Ci palić pod drzwiami uwierz... a dużo młodych ludzi siedzi w więzieniach za posiadanie śladowych ilości tej substancji... gdyby było legalne dużo lepiej by kraj na tym wyszedł...

ludzie czytają głupoty i sami nieświadomie je potem rozgłaszają... ostatnio widziałem aukcję na allegro na której sprzedawali testy na zawartość THC w organizmie, a w opisie pisali że jest to narkotyk halucynogenny...