Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Autor Wątek: [PC] Mirror's Edge  (Przeczytany 1509 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

jOke!

  • *
  • Podziękowania otrzymane: 0
    • Zobacz profil
[PC] Mirror's Edge
« dnia: Luty 18, 2009, 20:17:04 »
Twórcy Battlefielda, szwedzka firma DICE, znów postanowili zaskoczyć graczy, tym razem przygotowując FPP, który z typowymi shooterami niewiele ma mieć wspólnego. Jednak ma to być podobno gra, która zmodyfikuje ten gatunek. Mowa o Mirror's Edge, jednej z największych niespodzianek wśród nowo zapowiadanych gier.

Akcja Mirror's Edge osadzona będzie w nowoczesnej metropolii, w której przesadnie czyste szklane domy wyrastają jak grzyby po deszczu. Wszystko jest piękne, schludne, a ludziom żyje się dostatnio i szczęśliwie. Dobrobyt w tym kraju ma jednak pewną cenę - całkowite zniewolenie wobec aparatu władzy. Przypomina to świat przedstawiony w Roku 1984 George Orwella z dodanym motywem z Procesu Franza Kafki, bo główna bohaterka, Faith, sprzeciwia się fałszywemu oskarżeniu swojej siostry przez organa władzy.

Z pewnością do niczego by to nie doprowadziło, gdyby nie specyficzny zawód wykonywany przez Faith. Jest ona bowiem kurierem dostarczającym odręcznie przygotowane listy i notatki. W świecie zdominowanym przez podsłuchy, szperacze i inwigilację komputerów staje się błogosławieństwem dla tych, którzy spiskują przeciwko władzy. I właśnie do nich, czyli do tamtejszego podziemia Faith postanawia uderzyć z pewną propozycją.

Jeżeli myślicie, że w grze będziemy jeździć motorem lub innym środkiem transportu z jednego krańca miasta na drugi, mocno się mylicie. Jako że jest to miasto wieżowców, w pracy tej mile widziani są mistrzowie parkuru, którzy potrafią przeskakiwać z jednego dachu budynku na drugi, niczym zwykli ludzie z jednej płytki chodnikowej na drugą. Faith jest mistrzynią w tej dyscyplinie - nie jest dla niej problemem w pełnym biegu zeskoczyć kilkanaście metrów, przeturlać się i biec dalej, tylko po to, by na czas dostarczyć paczkę. To nie wszytko – dziewczyna będzie mogła spowalniać czas, to jest wyostrzać zmysły tak bardzo, by jej reakcje – a raczej reakcje gracza - były szybsze niż ona sama i całe otoczenie. Inaczej mówiąc, otrzymamy możliwość włączania swoistego bullet time’u, w którym cały świat, łącznie z Faith, zostanie spowolniony.

Dodatkowo Faith będzie mieć czerwień w oczach. Nie, nie chodzi o to, że jedynym jej marzeniem ma być mordowanie postronnych. Za to przydatne do jej tricków przedmioty, takie jak żuraw, drążek przytrzymujący flagę i tak dalej zostaną podświetlone na czerwono. Dzięki temu otrzymamy informację, że dany przedmiot może okazać się przydatny do różnych ewolucji, szczególnie że nasza bohaterka ma żyć w ciągłym biegu. Często zdarzy się, że na podjęcie decyzji otrzymamy góra dwie sekundy. Wtedy też przydadzą się owe podświetlone przedmioty.

Jednak nasza bohaterka nie będzie uciekinierką. Kiedy sytuacją ją do tego zmusi, po prostu odwróci się i nakopie swojemu prześladowcy. Będzie mogła także podnieść jego broń, by oddać kilka strzałów w przeciwników. Generalnie jednak Faith ma stronić od broni, a to dlatego, że ta nie dość, że ją spowalnia, to jeszcze krępuje ruchy. Lepiej jest po prostu uciec, wykorzystując swą nadludzką zwinność.

Jednak to, co zapowiada się najciekawiej w Mirror's Edge, to całkowity brak interface'u. Ogólnie każde zachowanie naszej postaci, czy to kucnięcie, sprint, szalony skok, przeturlanie się, zwisanie lub salto, będzie odczuwane przez nas dzięki niezwykle realistycznie przygotowanym animacjom przelanym na ekran. Inaczej mówiąc, poczujemy się jak aktor wykonujący akrobacje z kamerą ukrytą w jego okularach. Dodatkowo, podobnie jak w najnowszych FPS, nasza bohaterka będzie pozbawiona wskaźnika energii. Gdy otrzymamy obrażenia, ekran zacznie falować, zrobi się czerwony, czarno-biały, aż powieki Faith się zamkną, a ekran zrobi się czarny. No, chyba że szybciej zareagujemy i zdążymy się gdzieś ukryć.

Pomyślicie: taka gra musi obsługiwać sporą dozę klawiszy. I tu się mylicie: oprócz strzałek odpowiedzialnych za ruch otrzymamy do dyspozycji jeszcze trzy dodatkowe klawisze, takie jak akcja (cios, podniesienie lub użycie przedmiotu, złapanie się gzymsu), góra (podciągnięcie się, skok, salto) i dół (przeczołganie się, upadek). Autorzy, stawiając na maksymalizację rozgrywki postawili na minimalizm, jeżeli chodzi o używane przez graczy klawisze. Według nich ma to być perfekcyjny klucz do fascynującej rozgrywki. Trzymam ich za słowo, z niecierpliwością czekając na kolejne informacje o Mirror's Edge.

Zapowiedź z http://gry.wp.pl

Mam tą grę od niedawna..
Grafika jest boska ;] Moja karta 1GB ledwo wyrabia przy średnich ustawieniach ;p
Gameplay jest dosyć trudny, kombinacje klawiszy + strzałki tworzą niezłe Combo ;D

Podczas gry wcielamy się w postać kurierki Faith która nauczyła się parkouru...

Praktycznie w każdej misji jesteśmy ostrzeliwani tysiącami naboi , strzelają do nas sniperzy , goni SWAT...

Ogółem gra godna uwagi...Szkoda tylko że niema trybu Multiplayer

Cena...i tu totalna załamka...Wersja PC kosztuje 219,99 PLN

Polecam


Trailer
http://www.youtube.com/watch?v=2N1TJP1cxmo

Screeny





Raju

  • *****
  • Podziękowania otrzymane: 34
    • Zobacz profil
    • deviantART
[PC] Mirror's Edge
« Odpowiedź #1 dnia: Luty 19, 2009, 13:05:34 »
IMO-syf ;s Nie moglem przejsc pierwszego etapu, mimo iz probowalem dziesiatki razy (wtedy, jak juz oddalem paczke i musialem uciekac). Gierka wyladowala w koszu, a moja ocena dla niej to 4/10, za ciekawy pomysl.

Abik

[PC] Mirror's Edge
« Odpowiedź #2 dnia: Luty 19, 2009, 15:19:58 »
No w tej recenzji za bardzo nie widzę niczego co by było w tej grze rewolucyjne :P
Pomysł z taką utopijną metropolią i buntowaniem się przeciw władzą jest tak oklepany, że aż nudny... : /
Te spowalnianie czasu już w nie jednej grze było (dla mnie najbardziej pamiętne z PoP'a <3)
To podświetlanie "użytecznych przedmiotów" to jak dla mnie lipa bo to pokazuje, że nie ze wszystkim da się coś zrobić, więc sporo jest ograniczeń i tylko wybrane przedmioty są przydatne :( choć to akurat prawie norma dla gier ...
Mała ilość klawiszy rzeczywiście grę ułatwia, ale bez przesady ; d bo też oczywiste, że im więcej klawiszy do sterowania tym większe możliwości, to raczej logiczne :P
Grafika na tych screenach w sumie fajna, choć teraz to już standard xd
To co mi się wydaje ciekawe to, że nie ma żadneych wskazówek itp itd :P chociaż takie coś można sobie ustawić nawet w ET i w pewnie wielu innych grach też: D
nie grałem w to i pewnie nie będę grał, więc to tylko moje domysły, więc nie krzyczcie na mnie xd

Araiel

  • *
  • Podziękowania otrzymane: 29
    • Zobacz profil
    • Portfolio
  • Ostatnie nagrody:
  • Work of the Month #3
[PC] Mirror's Edge
« Odpowiedź #3 dnia: Luty 19, 2009, 15:51:21 »
Nie grałem w to, ale z opinii znajomych wynika, że gierka jest "trochę" przereklamowana.

W ogóle już teraz nie wychodzą tak fajne gry jak kiedyś. Jak ktoś chce przykładów z poszczególnych gatunków to proszę bardzo:

1. Fpp -> Half-Life. Grafika jak na swoje czasy (1998) była całkiem spoko, ale jakiejś strasznej rewolucji w tej kwestii nie było. Co było genialne to klimat. Podążająć korytarzami Black Mesa na serio się bałem, a już genialne wrażenie było jak się grało w nocy przy zgaszonym świetle i w słuchawkach. Klimat w tej grze miażdżył i do tej pory nie widziałem fpp, który doścignąłby HL jeśli chodzi o fabułę.

2. cRPG -> Saga Baldur's Gate. Dla mnie ta grafika 3d w takich gierkach to obecnie jedna wielka pomyłka. Robione jest to tylko żeby się dzieciaki za oceanem podnieciły, a tak na prawdę malowane plansze w BG, Planescape czy IceWind Dale budowały wspaniały baśniowy klimat i oddawały wspaniale charakter danego świata. Do tego ta epickość w całej serii jest sto razy lepsza niż ta namiastka rpg w NwN, Oblivionach, Goticu itd.

3. Przygodówki -> Książę i Tchórz, seria Monkey Island. Przygodówki rysunkowe też wolę dużo bardziej niż te w 3d. Choć pamiętna Rhea (chyba to polskie nawet było), była i w takim pseudo 3d i zawierała masę świetnych zagadek. Wracając do dwóch wymienionych przeze mnie tytułów na początku - humor, historia, zagadki, to wszystko było tam na najwyższym poziomie.

4. Strategie. Tutaj jeszcze poziom jest całkiem dobry. Cały czas wychodzi genialna seria Age of Empires. Tak samo Total War. Niedługo nowy Starcraft. Więc tutaj jako fan strategii nie mogę narzekać. Jedyne co mnie smuci, to że genialna gra jaką jest Dungeon Keeper chyba nigdy nie będzie miała kontynuacji...

To tyle ode mnie. Jak sobie coś przypomnę to napiszę :P
Moje Portfolio - www.lukaszliszko.com

jOke!

  • *
  • Podziękowania otrzymane: 0
    • Zobacz profil
[PC] Mirror's Edge
« Odpowiedź #4 dnia: Luty 19, 2009, 16:14:10 »
Nawet jeśli gra się wam nie podoba, to pomyślcie nad grafiką jaka jest w tej grze...
Jeśli tak będą wyglądać kolejne gry... :sweet:

SlyBoots

  • *
  • Podziękowania otrzymane: 0
    • Zobacz profil
[PC] Mirror's Edge
« Odpowiedź #5 dnia: Luty 19, 2009, 16:36:15 »
Mi się za***iście podoba ta gra ^^ Przeszedłem ją już prawie 2 razy ;D
Supcio misje a grafa nice. :sweet:  
Misje nie są trudne dla tych co dobrze się orientują w takich sprawach i trzeba też być pomysłowym aby dojść różnymi ścieżkami do celu ;D

A tak w ogóle to nie parkour tylko flow ;p

Ogólnie 9.5/10 Szkoda jeszcze, że przez neta nie można z koleszkami pograć ;D

pozdrO

Raju

  • *****
  • Podziękowania otrzymane: 34
    • Zobacz profil
    • deviantART
[PC] Mirror's Edge
« Odpowiedź #6 dnia: Luty 19, 2009, 16:37:08 »
Grafika jest OK, ale raczej za jasno, IMO. Mysle, ze nie grales w np. Crysisa, a przynajmniej na to wyglada. Taka grafa to standard od jakiegos czasu ;)

jOke!

  • *
  • Podziękowania otrzymane: 0
    • Zobacz profil
[PC] Mirror's Edge
« Odpowiedź #7 dnia: Luty 19, 2009, 19:08:26 »
w Crysisie miałeś tylko "DIRECT10" a tu masz nowatorską technologie nVidia
 
"nVidia PsychX"

Gra naprawdę rewelacyjna

Raju

  • *****
  • Podziękowania otrzymane: 34
    • Zobacz profil
    • deviantART
[PC] Mirror's Edge
« Odpowiedź #8 dnia: Luty 19, 2009, 19:11:35 »
A nie "PhysX"? :P Ja to mam zainstalowane na kompie od ~pol roku, wtedy gralem w GRAW2, wiec nie jest to az takie nowatorskie. W Crysisie mozna bylo grac na pelnych detalach, jesli tylko sie odpowiednio zmodyfikowalo pliki, bez DX'a 10 :)