nie chodzi o to Sympatyk, raczej o to, że bezgraniczne zaufanie takiemu kolosowi, dla którego jesteś na prawdę niczym nie jest bezpieczne
ja nie sądzę, żeby google chciało zawładnąć światem, sprzedawać moje dane czy cokolwiek złego mi zrobić, ale wystarczy, że jakiś prohaksior złamie ich zabezpieczenia i ma mnie, jak i wielu innych na tacy
nie sądzę też, że google ma marne zabezpieczenia bo założę się, że mają jedne z lepszych na świecie, ale ostrożności nigdy za wiele
