Mam nadzieję, że tytuł was nie zwiódł i nie pomyśleliście chociaż przez chwilę, że to nie będzie SA matołki

na razie mam tylko tyle:

nie srajcie mi, że wszystkie planety takie same bo ja tej planety używałem we wszystkich moich ostatnich trzynastu (wg da) sa i jak mi się chce to nawet ona siebie szczególnie nie przypomina

tak czy siak, część podmienię, ale później
no miałem jakiś tam pewien pomysł, ale nie wiedziałem jak mam to "przestrzennie" rozplanować, więc musiałem sobie chociaż tyle machnąć i chyba będzie tak jak jest + mniejsze rzeczy, no ale planety to podstawa

ogólnie chyba będzie cicho, spokojnie i tajemniczo (CHYBA), stęskniłem się za takim kosmosem
to wszystko przez to, że zakochałem się w syrenach z piratów z karaibów <3