Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Autor Wątek: Pierścień planety  (Przeczytany 4863 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Eldi

  • *
  • Podziękowania otrzymane: 25
    • Zobacz profil
Pierścień planety
« dnia: Kwiecień 26, 2011, 22:21:35 »
tak, o dziwo, ja, nie będąca jeszcze takim wielkim koksem w SA strzelam do niego tuta : D metoda Abikowa jest dość irytująca, bo trzeba wymazywać, nie zawsze to wychodzi, poza tym i tak nie da się do końca dobrze wymazać, bo te kreski nie tworzą osobnych okręgów, jak to w spirali.
Miałam jakiś swój pomysł na to, jak zrobić pierścienie, przy pierwszym podejściu nie wypalił, po chwili myślenia uznałam, że ciężko by było taką metodą pierścień stworzyć. Toteż trochę grzebania na dA i znalazłam coś ciekawego. To, co tu pokażę, to będzie meganiedokładny przekład [po prostu opiszę to po swojemu] z tutoriala Lee-Xai z moim niewielkim ulepszeniem.

1. Tworzymy nowy dokument o rozmiarach 2000pxsx2000pxs, czarne tło. Od razu można utworzyć nową, przezroczystą warstwę.

2. Wybieramy twardy pędzel o średnicy 40 pxs[a jak ktoś się upiera, że nie ma pędzla o takim rozmiarze, to niech po prostu weźmie mniejszy/większy i wpisze tę nieszczęsną 40 do odpowiedniego okienka :P] i wchodzimy w ustawienia pędzla. Ustawienia takie, jak na screenach.



3. Następnie wybieramy kolor narzędzia i tła, w zasadzie tu macie dość wolną rękę, w zależności od tego, jaki kolor chcecie uzyskać. Jednakże polecałabym posłużenie się białym i kolorem nieznacznie od niego ciemniejszym, ma się pierścień raz na zawsze i spokojnie potem można kolory zmieniać ; ) czyli, w moim przypadku kolor narzędzia to biały, zaś kolor tła- #d9d9d9. Następnie smarujemy pędzlem, tworząc w miarę równolegle khym... "kropciaste" pasy : D


4. Teraz zaczyna się właściwa zabawa ; ) Wchodzimy filtr > rozmycie > poruszenie [filter > blur > motion blur], kąt [angle] ustawiamy na 0, zaś odległość [distance] na 999. Wciskamy ctr+f jakieś 20 razy. Następnie wchodzimy filtr>inne>przesunięcie [filter>other>offset]  i w przewijanie pikseli w bok [horizontal] ustawiamy +1000; reszta bez zmian. Poprawiamy to znowu poruszeniem [motion blurem]; wystarczy raz. Efekt:



5. Następnie klikamy ctr+t i spłaszczamy, co wygląda mniej więcej tak:

Jednakże, dwie takie kreski to chyba jednak za mało... dlatego duplikujemy warstwę, ścieśniamy ją jeszcze bardziej i scalamy obie warstwy z pierścieniami [tylko niech mi tu nikt nie scali z tym tła!]. W efekcie to wygląda tak:

Hem, dodam jeszcze, że uznałam, że na poprzedniej warstwie to jednak zbyt szerokie to jest.. więc jeszcze trochę ścieśniłam ; )

6. Teraz wchodzimy tutaj: filtr > zniekształć > współrzędne biegunowe [filter > distort > polar coordinates] i zostawiamy właściwie tak jak jest, w polskim PS-ie to kartezjańskie coś tam coś. W efekcie otrzymujemy takie kółko:


7. Otwieramy plik, w którym mamy planetę, a w zasadzie zaczątek SA :P bo przecież musi być całkiem spore pole do popisu i przeciągamy warstwę z pierścieniami na ową planetę. Jako, że czas goni, daruję sobie pokazywanie tego na planecie z blaskiem, w zasadzie będzie to samo, tylko że... a dodam później. Więc jak mówiłam, przeciągamy pierścień i ustawiamy go mniej więcej na środku planety.
Wchodzimy edycja > przekształć > perspektywa [edit > transform > perspective] i ustawiamy mniej więcej jak na screenie:

Czyli po prostu ciągniemy za jeden z dolnych rogów w bok.

8. Teraz zostaje dopasowywanie pierścienia. Czyli; ctr+t i jedziemy; spłaszczanie pierścienia, obracanie go, rozciąganie, u mnie to wygląda tak [niedbale to robię, ale cóż, chcę to dziś skończyć, a głowę mi już zawracają >.<]:


9. Trzeba się teraz pozbyć części tego pierścienia... przytrzymując ctr klikamy na ikonkę warstwy, na której jest planeta, wywołując tym samym zaznaczenie i wymazujemy tę część pierścienia, która znajduje się za planetą. Uwaga: jeśli planeta ma blask, tudzież atmosferę, to też trzeba go stamtąd wymazać, tylko ostrożnie ; )

[na szybko dodałam jeszcze cień na planecie, żebyście dobrze wiedzieli, o co mi zaraz będzie chodziło]

10. Niestety, to nie wszystko. Na poprzednim screenie pojawił się cień... czyli po prostu na tamtą część planety nie dociera światło. To samo tyczy się pierścienia- nie może być widoczny w tamtym miejscu.
Wobec tego tworzymy przezroczystą warstwę nad warstwą z pierścienia, bierzemy miękki pędzel 300pxs, wczytujemy zaznaczenie [ctr+kliknięcie na ikonę warstwy z pierścieniem] i do dzieła!

łeh, niezbyt dobrze mi to wyszło, przejście z ciemnej części pierścienia na jasną powinno być bardziej płynne... mam nadzieję, że rozumiecie, o co mi tu chodzi.

11. W zasadzie to koniec, można jeszcze pobawić się warstwą z pierścieniem, np zmieniając kolor, dodając szum [gaussowski, sugeruję ustawić wartość tego szumu na coś koło 2, nie więcej].

Tak więc miłego produkowania pierścieni ; p

Tutorial wykonany dla burning-brushes.pl i kryptagier.pl. Kopiowanie zabronione. W razie dostrzeżenia tego tutoriala gdzie indziej, proszę o zgłoszenie tego na PW na tychże forach lub na dA [www.eldinga.deviantart.com]
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 27, 2011, 06:12:16 wysłana przez Eldi »
Cinis et manes et fabula fies.

Abik

Odp: Pierścień planety
« Odpowiedź #1 dnia: Kwiecień 27, 2011, 11:27:41 »
Dobreeee :D
całkiem dobre, spoko tutek, chociaż nie czytałem bo wystarczyło mi screeny oblukać, fajna metoda :>

Kenty^

  • *****
  • Podziękowania otrzymane: 80
    • Zobacz profil
    • Forum Graficzne
  • Ostatnie nagrody:
  • Layout of the Fortnight #4
  • Userbar of the Week #30
Odp: Pierścień planety
« Odpowiedź #2 dnia: Kwiecień 27, 2011, 17:14:17 »
całkiem fajna sprawa z tym pierścieniem, można by się tym jeszcze pobawić by otrzymać lepszy efekt
dzięki:)

Eldi

  • *
  • Podziękowania otrzymane: 25
    • Zobacz profil
Odp: Pierścień planety
« Odpowiedź #3 dnia: Kwiecień 27, 2011, 17:56:57 »
Widzisz, taka prawda, że powinnam jeszcze jednak była pokazać, jak powinien wyglądać końcowy efekt z dodanym szumem gaussa : P ale fakt, taki pierścień zostawia niezłe pole do popisu ; ) bo można stworzyć więcej tych pierścieni, mniej, zmieniać barwy, bawić się szumem etc, etc, całkiem spora dawka dowolności tu jest ; )

no i oczywiście nie ma za co ; )
Cinis et manes et fabula fies.