Forum graficzne Burning-Brushes.pl

Dosyć ogólnie

Witam,

chciałem dosyć ogólnie podyskutować w kwestii "zapożyczeń" i nie tylko.

Nurtuje mnie taka hipotetyczna sytuacja nieuczciwego klienta dla którego wykonano prace graficzne. Oczywiście jeżeli jest umowa itd. sprawa jest bezproblemowa. Wiadomo jednak że nie każde drobne zlecenie się formalizuje, robi się je na przysłowiową "gębę" a potem wystawia rachunek lub fv. Co jednak w momencie gdyby taki klient nie zapłacił a zaczął korzystać efektów wykonanej pracy? Czy korespondencja mailowa oraz raporty z etapów pracy mogą służyć jako dowód?

Zaznaczam jeszcze raz że jest to sytuacja czysto hipotetyczna, ale moim zdaniem warto podyskutować i zdobyć trochę wiedzy w zakresie ochrony swoich dóbr. :-)


Czy korespondencja mailowa oraz raporty z etapów pracy mogą służyć jako dowód?
Z tego co mi wiadomo to tak, najlepiej jeszcze jak by w owej korespondencji padła jednoznaczna deklaracja owego klienta dotycząca zapłaty.
bo chciałem





A cała twórczość widnieje tu: WhiteBlackRose

decremi.pl/ portfolio


A gdyby nie było w mailach ustaleń co do ceny, tylko ustalono by ją telefonicznie? Gdyby klient otrzymał efekty pracy a nie zapłacił. Może z nich tak po prostu korzystać?


Nie jestem prawnikiem i ogólnie mam nikłą wiedzę o tym, ale zapewne było by to utrudnione - no chyba ze rozmowy z klientem nagrywamy (co nie jest wcale głupim pomysłem, chyba).
bo chciałem





A cała twórczość widnieje tu: WhiteBlackRose

decremi.pl/ portfolio